SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna primera division Szalony kibic przepłynął kilometr i zniszczył telefon, ale jest szczęśliwy. Ma zdjęcie z Messim!

Szalony kibic przepłynął kilometr i zniszczył telefon, ale jest szczęśliwy. Ma zdjęcie z Messim!

19.07.2016, godz. 18:27
Okładka Mundo Deportivo
Okładka Mundo Deportivo foto: Twitter

Dla zdjęcia z Leo Messim fani są w stanie wiele poświęcić. Niektórzy wbiegają na murawę i ryzykują zakaz stadionowy, inni oblegają go na ulicy, spotykając się z ostrą interwencją ochrony. Jest jednak jeden kibic, który poszedł o krok dalej. Był w stanie przepłynąć kilometr tylko po to, żeby zrobić sobie fotkę z Argentyńczykiem! Jak do tego doszło?

O tym zdarzeniu poinformowała gazeta "Mundo Deportivo". Bohater opowieści, 24-letni Suli, spędzał wakacje na Ibizie, podobnie jak Leo Messi. Gdy młody kibic dowiedział się, że niedaleko jego plaży zatrzymał się jacht gwiazdora FC Barcelona, natychmiast wskoczył do wody i zaczął płynąć w jego stronę. Aby nie zmoczyć telefonu, zawinął go w plastikową torebkę. Ten plan jednak się nie sprawdził. Co prawda po kilometrowym wysiłku wreszcie dotarł do Messiego, ale z popsutym smartfonem. Argentyńczyk był na tyle miły, że zaprosił 24-latka na pokład. Panowie ucięli sobie 20-minutową pogawędkę, po czym zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie. Fotkę wykonała załoga, gdyż Suli swój aparat wcześniej zamoczył.

- Straciłem telefon, ale wygrałem zdjęcie z Messim - powiedział gazecie "Mundo Deportivo" ucieszony kibic Messiego. Dodał, że próbował się także dostać na jacht Cristiano Ronaldo, który również wypoczywał na Ibizie, ale to nie było możliwe. Portugalczyka chroniło kilku ochroniarzy.

autor: Piotr Kupisz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: