SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga mistrzów Borussia Dortmund drży przed kibicami Legii. Nie ujawni szczegółów meczu

Borussia Dortmund drży przed kibicami Legii. Nie ujawni szczegółów meczu

18.11.2016, godz. 10:42
Kibice Legia
Kibice Legii Warszawa foto: Super Express

We wtorek 22 listopada Borussia Dortmund zmierzy się w 5. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów z Legią Warszawa, lecz w tym spotkaniu nie wezmą udziału fani mistrza Polski. Ci dostali zakaz wyjazdowy za zamieszki, których dopuścili się w Madrycie przed meczem z Realem. Jednak w obawie przed najazdem kibiców Legii niemiecki klub postanowił, że mecz Młodzieżowej Ligi Mistrzów odbędzie się bez udziału publiczności, a dodatkowo w tajemnicy skrywane jest miejsce i godzina jego rozpoczęcia!

Strach przed kibicami Legii po tym, co urządzili w Madrycie oraz na własnym stadionie w 1. kolejce Champions League, kiedy grupa zamaskowanych osób próbowała przedostać się na sektor zajmowany przez sympatyków BVB w celu wszczęcia awantury jest bardzo duży. W związku z burdami, do których doszło w stolicy Hiszpanii przed meczem z Realem UEFA wydała zakaz wyjazdowy dla fanów mistrza Polski, więc nie będą oni mogli wspierać dopingiem swoich piłkarzy w tym jakże ważnym dla nich pojedynku.

We wtorek kilka godzin przez meczem seniorów zostanie rozegrane spotkanie Młodzieżowej Ligi Mistrzów, które początkowo miało sie odbyć o godzinie 14:00 na Montanhydraulik-Stadion w Holzwickede. Jednak wicemistrzowie Niemiec w obawie przed przyjazdem kibiców stołecznego klubu do Dortmundu podjęli decyzję o zmianie miejsca. Gdzie w takim razie odbędzie się ten mecz? Tego na razie nie wiadomo, ponieważ skrywane jest to w ogromnej tajemnicy. Nie znana jest także godzina jego rozpoczęcia. Jak widać strach przed ewentualnymi zamieszkami jest bardzo duży, skoro dochodzi do takiej sytuacji, która normalnie nie powinna mieć w ogóle miejsca.

Dwa tygodnie temu fani mistrza Polski nie zostali wpuszczenia na stadion w Ząbkach, gdzie juniorzy grali mecz z Realem w UEFA Youth League. Oczywiście znów głównym powodem były obawy o bezpieczeństwo. Także główne spotkanie, które zakończyło się remisem 3:3 z ekipą Zinedine'a Zidane'a zostało rozegrane przy pustych trybunach, co było rzecz jasna karą za wybryki sympatyków stołecznego klubu w tym sezonie Ligi Mistrzów.

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: