SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga mistrzów Cristiano Ronaldo już drży. Michał Pazdan gotowy na mecz z Realem Madryt!

Cristiano Ronaldo już drży. Michał Pazdan gotowy na mecz z Realem Madryt!

17.10.2016, godz. 12:42
Michał Pazdan
Michał Pazdan foto: CYFRA SPORT

Świetne wieści dla wszystkich kibiców Legii Warszawa! Wszystko wskazuje na to, że po kilku tygodniach zmagania z kontuzją do zdrowia wreszcie wrócił najlepszy obrońca mistrzów Polski - Michał Pazdan. Dla 29-letniego stopera będzie to szansa debiutu w Lidze Mistrzów i to od razu przeciwko Realowi Madryt na Santiago Bernabeu. Cristiano Ronaldo zapewne już drży za samą myśl starcia z "Piranią"!

Pazdan nabawił się kontuzji barku w ligowym meczu z Wisłą Kraków 23 września i od tamtej pory pozostawał poza grą. Ominęły go m.in. ligowe spotkania z Lechią Gdańsk czy Pogonią Szczecin, a także ze Sportingiem Lizbona w Lidze Mistrzów. Przeciwko Borussii Dortmund w pierwszej kolejce Champions League też nie wystąpił z powodu innego urazu, ale wiele wskazuje na to, że wreszcie będzie miał okazję zadebiutować w tych rozgrywkach. I to od razu przeciwko Realowi Madryt na Santiago Bernabeu!

To dobra wiadomość nie tylko dla niego samego, ale też dla całego zespołu. Z Pazdanem w składzie o wiele lepiej funkcjonuje linia obronna Legii. Bez 29-latka mistrzowie Polski grali w tym sezonie 11 razy i w tych spotkaniach stracili aż 27 bramek! Z kolei gdy stoper reprezentacji był na boisku, to w 11 meczach "Wojskowi" stracili tylko 5 goli i aż 8 razy zachowywali czyste konto. Teraz "Pazdek" jest jednak zdrowy i prawdopodobnie starcie z Realem rozpocznie w wyjściowej jedenastce.

Na myśl o pojedynkach z nim drży zapewne Cristiano Ronaldo. A warto przypomnieć, że to nie będzie ich pierwsze spotkanie. Podczas ćwierćfinału Euro 2016 Pazdan świetnie radził sobie z Portugalczykiem, ale Polska ostatecznie przegrała po rzutach karnych i odpadła z turnieju. Teraz Legii też będzie zapewne niezwykle trudno o jakikolwiek pozytywny wynik, ale z Pazdanem szansa na to jest większa, niż bez niego.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: