SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga mistrzów piłka nożna liga mistrzów Glik nadepnął na Pipę i pobudził Starą Damę!

Glik nadepnął na Pipę i pobudził Starą Damę!

11.05.2017, godz. 07:02
Gonzalo Higuain, Kamil Glik_1pub
Gonzalo Higuain i Kamil Glik podczas meczu Juventus-AS Monaco 2-1 foto: Getty Images

Kamil Glik (29 l.) nie będzie miło wspominał powrotu do Turynu. W półfinale Ligi Mistrzów Monaco zostało pokonane (1:2) i wyeliminowane przez Juventus, a polski obrońca zebrał sporo cierpkich słów za podeptanie Gonzalo Higuaina (30 l.). Choć. trener Juve Massimiliano Allegri (50 l.) pochwalił Polaka za to nieczyste zagranie!

Około 70. minuty reprezentant Polski nastąpił na nogę upadającego Argentyńczyka, wywołując wściekłość Higuaina, zwanego "Pipą" (z hiszpańskiego "fajka"). - Być może powinienem dostać czerwoną kartkę, ale takie faule się zdarzają - tłumaczył przed kamerami Canal + polski obrońca. Na Glika rzuciła się międzynarodowa prasa, hiszpańska "Marca" określiła jego zagranie mianem "el pisoton criminal", czyli "kryminalne nadepnięcie", a argentyński dziennik "Clarin" napisał o "ataku w złej intencji na upadającego Gonzalo".

- A ja chciałbym Glikowi podziękować - zaskoczył wszystkich trener Juventusu. - Jego faul pobudził mój zespół, który w tamtej fazie meczu zapadł w dziwny letarg. Glik znów "podłączył" nas pod grę - oświadczył Allegri. Dla Monaco przygoda z Ligą Mistrzów dobiegła końca, ale przed piłkarzami tego klubu piękne dni, bo już w ten weekend mogą sobie zapewnić mistrzostwo Francji, pierwsze od 2000 roku.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: