SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga mistrzów Legia Warszawa chce pieniędzy od chuliganów. Klub szykuje pozwy dla stadionowych bandytów

Legia Warszawa chce pieniędzy od chuliganów. Klub szykuje pozwy dla stadionowych bandytów

30.09.2016, godz. 20:25
Zadyma podczas meczu Legia-Borussia
foto: Twitter

Legia Warszawa nareszcie bierze się za swoich pseudokibiców, którzy po raz kolejny dali klubowi powód do wstydu i narazili go na wielkie straty finansowe. UEFA za burdy podczas rywalizacji z Borussią Dortmund postanowiła, że stadion przy ulicy Łazienkowskiej zostanie zamknięty na hitowe spotkanie z Realem Madryt. Mistrz Polski ma dość strat finansowych i osobom odpowiedzialnym za zamieszki zamierza wytaczać cywilne pozwy o wielomilionowe odszkodowania!

Szkoda, że musiało dojść do tak żenującej sytuacji, żeby Legia Warszawa wreszcie przejrzała na oczy. Przez kilka ostatnich lat działacze przymykali oko na naganne zachowanie swoich kibiców i po spotkaniu w Lidze Mistrzów z Borussią Dortmund słono za to zapłacili. Znajdująca się na trybunach grupka odpaliła najpierw środki pirotechniczne, a później wywołała zadymę pod sektorem gości. UEFA była bezlitosna i postanowiła, że stadion przy ulicy Łazienkowskiej zostanie zamknięty na rywalizację z Realem Madryt. Cała sytuacja jest szeroko komentowana na całym kontynencie, a mistrzowie Polski mają wielkie powody do wstydu.

Władze Legii wreszcie jednak tupnęły nogą i wypowiedziały wojnę pseudokibicom. Wojnę sądową. Zapowiadają, że po zidentyfikowaniu wszystkich odpowiedzialnych zostaną wystosowane pozwy cywilne. – Według naszej analizy na gruncie polskiego prawa cywilnego jesteśmy w stanie pozwać ludzi, przez których utracimy potencjalne przychody. W tym momencie mamy 70 osób z zakazami stadionowymi za różne czyny, ale sprawdzamy wszystkich osoba po osobie i ta liczba z pewnością jeszcze wzrośnie. Do końca miesiąca powinniśmy mieć wszystkich zidentyfikowanych i mniej więcej wtedy znana też będzie ostateczna decyzja UEFA. Podliczymy straty, zakończymy identyfikację i zaczynamy pozywać – a mowa tu o wielomilionowej kwocie - powiedział portalowi weszlo.com Seweryn Dmowski, dyrektor do spraw mediów Legii. Takim działaniom można tylko przyklasnąć! Jeśli ktoś nabroił, to powinien zapłacić za to z własnej kieszeni i pozostaje mieć nadzieję, że sąd nie będzie łaskawy dla stadionowych bandytów.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: