SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna liga mistrzów piłka nożna liga mistrzów Legia Warszawa za Ligę Mistrzów zarobi prawie 20 milionów euro!

Legia Warszawa za Ligę Mistrzów zarobi prawie 20 milionów euro!

08.12.2016, godz. 08:30
Legia - Sporting
foto: Super Express

Liga Mistrzów to nie tylko wielki prestiż, lecz także ogromny zastrzyk finansowy dla klubów, które występują w tych elitarnych europejskich rozgrywkach. Doskonale przekonała się o tym Legia Warszawa. Mistrzowie Polski po dwóch dekadach awansowali do fazy grupowej i dzięki grze w niej powiększyli budżet klubowy o prawie dwadzieścia milionów euro!

W środę Legia Warszawa dała swoim kibicom ogromne powody do radości. Mistrzowie Polski pokonali przy Łazienkowskiej portugalski Sporting 1:0 i z dorobkiem czterech punktów zakończyli fazę grupową Ligi Mistrzów na trzecim miejscu, które dało im prawo gry w 1/16 finału Ligi Europy na wiosnę. Oprócz zagwarantowania sobie udziału w europejskich pucharach w przyszłym roku, legioniści wywalczyli także 1,5 miliona euro za komplet "oczek" w rywalizacji ze Sportingiem. Część tej kwoty z pewnością trafi na konta samych piłkarzy.

Ogółem za grę w Lidze Mistrzów warszawianie zasili klubowy budżet o prawie 17,5 miliona euro. Największy przychód przyniósł sam awans do fazy grupowej. UEFA płaciła za niego wszystkich trzydziestu dwóm klubom po 12,7 miliona euro. Wcześniej za występ w kwalifikacjach europejska federacja zapłaciła Legii niespełna 3 miliony euro. Remis z Realem Madryt przy Łazienkowskiej mógł zasilić kasę klubu ze stolicy o nawet 2 miliony euro. Co prawda niespełna 20 milionów zarobionych w fazie grupowej przez polski zespół wypada blado przy największych przychodach za rozgrywki, które mogą wynieść ponad 50 milionów euro, ale dla Legii to pieniądze ogromne i mogą one pozwolić na przeprowadzenie ciekawych transferów przed walką w Lidze Europy.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: