SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna liga mistrzów piłka nożna liga mistrzów Liga Mistrzów: Atletico przypieczętowało awans. Bramkarze w rolach głównych

Liga Mistrzów: Atletico przypieczętowało awans. Bramkarze w rolach głównych

15.03.2017, godz. 22:46
Atletico Madryt
Atletico Madryt foto: EAST NEWS

Nie było niespodzianki. Nie zobaczyliśmy jeszcze jednej remontady. Atletico nie pozwoliło sobie wydrzeć z rąk awansu i to piłkarze Diego Simeone zagrają w ćwierćfinale. Po bezbramkowym remisie w Madrycie Bayer Leverkusen żegna się z Ligą Mistrzów i to chyba na dłużej, choć nie skreślamy jeszcze ligowych szans „Aptekarzy”.

 

Piłkarze z Estadio Vicente Calderon od pierwszych minut chcieli kontrolować przebieg gry. Pozwalali rozgrywać akcje gościom, ale tylko w bezpiecznej odległości od ich bramki. Kiedy ci się zbliżyli, natychmiast przerywali próbę. Dlatego Bayer stworzył jedną groźną sytuację, ale nawet jej nie potrafił zakończyć celnym strzałem, bo zbyt długo zwlekał Julian Brandt. O wiele więcej do powiedzenia miało Atletico. Dwie okazje miał sam Angel Correa. Przy drugiej klasę pokazał Bernd Leno, parując uderzenie Argentyńczyka. Niemiecki bramkarz zatrzymał przed przerwą jeszcze strzał Koke, stając się bohaterem pierwszych 45 minut.

Po przerwie na listę strzelców mógł się wpisać Kevin Volland, lecz Niemiec zmarnował efektowną akcję Juliana Brandta. Chwilę później z defensorami Bayeru zabawił się Correa. Napastnik Atletico wszystko zrobił idealnie, jedynie wykończenie okazało się niecelne. Wciąż kibice w Madrycie nie oglądali goli. Takiego stanu nie poprawił nawet Antoine Griezmann. Francuz chciał przelobować Leno z dobrej pozycji, ale poniosła go fantazja. Niefrasobliwość gospodarzy mogła się zemścić w 68. minucie. Błąd popełnił Gimenez i sam na sam z Oblakiem znalazł się Brandt. Pojedynek wygrał jednak słoweński bramkarz, który potem jeszcze zatrzymał dwie dobitki Vollanda. Ostatecznie nie obejrzeliśmy tego wieczoru bramek i drużyny rozstały się bezbramkowym wynikiem.

Gospodarze trafili wprost do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, zaś goście powrócili do domu, kończąc przygodę z Europą. Nie ulega wątpliwości, że zwyciężyła drużyna lepsza piłkarsko, ale warto docenić Niemców, którzy ambitnie walczyli w całym dwumeczu i w tej edycji Champions League przegrali zaledwie jedno spotkanie.

ATLETICO - BAYER 0:0 (Wynik dwumeczu 4:2)

Żółte kartki: Jose Gimenez, Nicolas Gaitan - Tin Jedvaj, Julian Baumgartlinger

ATLETICO: Oblak - Vrsaljko, Godin, Gimenez, Lucas - Saul, Koke, Thomas, Carrasco (72. Savić) - Correa (64. Gaitan), Griezmann

BAYER: Leno - Hilbert, Jedvaj, Dragović, Wendell - Bellarabi, Baumgartlinger, Kampl, Brandt (78. Bailey) - Volland (88. Aranguiz), Hernandez (81. Mehmedi)

autor: Dominik Kania zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: