SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga mistrzów Liga Mistrzów: Grzegorz Krychowiak zagrał fatalnie, a PSG znów zremisowało z Arsenalem

Liga Mistrzów: Grzegorz Krychowiak zagrał fatalnie, a PSG znów zremisowało z Arsenalem

24.11.2016, godz. 07:49
PSG - Arsenal
PSG - Arsenal foto: EAST NEWS

W pierwszym meczu obu drużyn w Paryżu nie tylko było bramek, ale też niewiele emocji. W rewanżu na Emirates Stadium Arsenal i PSG postanowiły przeprosić kibiców za tamten zawód i zafundowały naprawdę dobre widowisko. Ostatecznie zakończyło się ono remisem 2:2, a duży udział miał w tym Grzegorz Krychowiak, który... sprokurował rzut karny dla rywali.

Pierwszy mecz pomiędzy Arsenalem a PSG nie zachwycił, więc spodziewaliśmy się, że gorzej już nie będzie. Szczególnie, że obie drużyny znajdują się na czele tabeli swojej grupy, a wygrany starcia na Emirates Stadium mógł się mocno przybliżyć do zajęcia pierwszego miejsca, czyli zapewnienia sobie rozstawienia w losowaniu par 1/8 finału Ligi Mistrzów

Dla polskich kibiców spotkanie to było podwójnie interesujące, bo podobnie jak w przypadku meczu w Paryżu od pierwszej minuty na boisko wyszedł Grzegorz Krychowiak. A takich sytuacji w tym sezonie wiele nie było, stąd jego wierni fani szczególnie śledzili popisy ulubieńca. I nie mogli być zadowoleni. Choć przez 45 minut prezentował się całkiem przyzwoicie, to tuż przed przerwą najpierw stracił piłkę przed własnym polem karnym, a chwilę później nieodpowiedzialnym wślizgiem sprokurował rzut karny, którego na gola zamienił Olivier Giroud.

Do momentu „jedenastki” Arsenal oddał jednak… zero strzałów na bramkę PSG. Nie dziwne więc, że przegrywał, bo goście grali dużo lepiej szczególnie w środku pola, który absolutnie zdominowali. Na prowadzenie wyszli po trafieniu Edinsona Cavaniego, ale po błędach Krychowiaka do przerwy był remis 1:1. Jeśli można było narzekać na pierwszą połowę, to na drugą już chyba nie. Świetne tempo, akcje z obu stron, a przede wszystkim… nieco kuriozalne gole. Najpierw po prawdziwym bilardzie w polu karnym piłkę do własnej bramki skierował Marco Verratti, a niedługo później Alex Iwobi chciał wybić strzał Lucasa tak, że tylko zmylił Davida Ospinę i było już 2:2.

Takim właśnie wynikiem skończyło się to spotkanie, które w kontekście walki o pierwsze miejsce w grupie nie rozstrzygnęło niczego. Teraz więc czekamy na ostatnią kolejkę i korespondencyjny pojedynek Arsenalu z PSG, którzy zagrają z teoretycznie dużo słabszymi rywalami – kolejno z FC Basel i Ludogorcem Razgrad.

ARSENAL - PSG 2:2

Bramki: Giroud 46, Verratti (sam.) 60 - Cavani 19, Iwobi (sam.) 77

Żółte kartki: Coquelin, Koscielny - Marquinhos, Verratti

Arsenal: Ospina - Jenkinson (81. Oxlade-Chamberlain), Mustafi, Koscielny, Gibbs - Coquelin (80. Walcott), Ramsey - Sanchez, Oezil, Iwobi (77. Xhaka) - Giroud

PSG: Areola - Meunier, Silva, Marquinhos, Maxwell - Motta, Krychowiak (67. Ben Arfa), Verratti - Matuidi, Cavani, Lucas (89. Jese)

RELACJA NA ŻYWO Strona odświeża się automatycznie co 30 sekund
False 3024 False 1 2016-11-23 20:30:00 True 30
autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: