SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga mistrzów Madryt w panice przed najazdem kibiców Legii. Stadion Realu zamieni się w twierdzę

Madryt w panice przed najazdem kibiców Legii. Stadion Realu zamieni się w twierdzę

17.10.2016, godz. 11:38
Mecz Ligi Mistrzów Legia Warszawa Borussia Dortmund 0:6
foto: Super Express

W stolicy Hiszpanii służby bezpieczeństwa zostały postawione w stan najwyższej gotowości i to nie ze względu na derbowe starcie Realu z Atletico. We wtorek w meczu Ligi Mistrzów "Królewscy" zmierzą się z Legią Warszawa, lecz w Madrycie strach przed kibicami mistrzów Polski jest ogromny. Tamtejsze media sporo uwagi poświęcają sympatykom stołecznego zespołu przypominając ostatnie wydarzenie ze spotkania z Borussią Dortmund.

We wtorkowy wieczór na Santiago Bernabeu Real zagra z Legią w ramach 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jednak znacznie więcej miejsca niż temu pojedynkowi w hiszpańskich mediach poświęca się fanom mistrza Polski. W Madrycie panuje wielki strach przed ich najazdem. - W przypadku takich zawodów z reguły kilka dni przed imprezą odbywa się specjalne spotkanie, na którym ustalane są wszystkie szczegóły dotyczące bezpieczeństwa. Tym razem ta kwestia jest omawiana przez władze Realu i miasta już od dwóch tygodni, co pokazuje, jak wyjątkowa jest to sytuacja - czytamy w "ABC", które powołuje się na źródła w urzędzie miasta.

Strach w stolicy Hiszpanii jest ogromny, ponieważ kibiców Legii określa się jako "najgroźniejszych na świecie". Podkreśla się również ich "rasistowskie i homofobiczne zachowania". - To prawicowi ekstremiści, zorganizowani niczym grupa przestępcza - piszą autorzy tekstu w "ABC". Przypomina się starcia, do których doszło rok temu podczas wyjazdu w Neapolu, a także niedawna starcia na własnym stadionie, kiedy to grupa zamaskowanych osób chciała przedostać się na sektor zajmowany przez kibiców Borussii Dortmund.

Dobrze poinformowani są dziennikarze "Marki", którzy w swoim tekście wspominają o przywódcy kibiców mistrza Polski. - Strach przed przyjazdem Starucha na Santiago Bernabeu. W stolicy Hiszpanii istnieje ryzyko wandalizmu ze strony pseudokibiców Legii, którzy sieją terror w Polsce. Stosują przemoc wobec wszystkich, którzy nie podzielają ich rasistowskich i homofobicznych ideałów - można przeczytać.

Aż 1500 funkcjonariuszy ma ochraniać wtorkowe spotkanie na Santiago Bernabeu, które przerodzi się w prawdziwą twierdzę. Jednak ta liczba może wzrosnąć, ponieważ należy doliczyć 700 pracowników Realu oraz delegacje polskiej policji. To wszystko tylko obrazuje, jak ogromna jest panika w Madrycie przed najazdem sympatyków Legii, którzy na taką, a nie inna renomę pracują już od kilku lat. Zamiast wielkiego święta będzie ogromna mobilizacja i trzeba mieć tylko nadzieję, że nie dojdzie do żadnych awantur.

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: