SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna liga mistrzów "Marca" wbija szpilkę Legii: Odrzuciła Lewandowskiego, bo miała Arruabarrenę

"Marca" wbija szpilkę Legii: Odrzuciła Lewandowskiego, bo miała Arruabarrenę

17.10.2016, godz. 17:19
Hiszpańska Marca pisze o Legii
foto: Instagram

Przy okazji meczu Realu Madryt z Legią Warszawa w Lidze Mistrzów największy hiszpański dziennik sportowy "Marca" przypomina, jak władze klubu z Łazienkowskiej pozbyły się Roberta Lewandowskiego. Zamiast na przyszłą gwiazdę Borussii, Bayernu i reprezentacji Polski postawilili na Mikela Arruabarrene, hiszpańskiego napastnika, który okazał się kompletnym niewypałem. "Dzień, w którym Legia odrzuciła Lewandowskiego" - taki jest tytuł artykułu.

Tę historię polscy kibice znają doskonale. Latem 2008 roku Mikel Arruabarrena trafił do Legii. Sprowadził go na Łazienkowską Mirosław Trzeciak, ówczesny dyrektor sportowy warszawskiego klubu. Drugą opcją był Robert Lewandowski, ale... "Nie potrzebujemy Lewandowskiego, bo mamy Arruabarrenę" - przypomina słynne już słowa Trzeciaka "Marca". 
Lewandowski, który wcześniej grał w rezerwach Legii, ze Znicza Pruszków trafił potem do Lecha. Co było potem? Wszyscy pamiętamy - transfer do Borussii za 4,5 mln euro. "Reszta jest historią" - pisze "Marca", wbijając szpileczkę Legii.
A Arruabarrena? Na boiskach polskiej Ekstraklasy grał fatalnie, szybko stał się pośmiewiskiem. W końcu wrócił do ojczyny, do Eibar.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: