SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna mundial 2018 El. MŚ 2018: Łukasz Fabiański musi uważać na chuliganów z Czarnogóry [GALERIA]

El. MŚ 2018: Łukasz Fabiański musi uważać na chuliganów z Czarnogóry [GALERIA]

22.03.2017, godz. 07:11
Fabian uważaj na tych szaleńców!
11. tysięcy czarnogórskich fanatyków zgotuje Polakom piekło. Ofiarą rac rzucanych przez pseudokibiców padli już Przemysław Tytoń i Igor Akinfiejew foto: Super Express

To będzie ciężka próba dla Łukasza Fabiańskiego (32 l.). W niedzielę w meczu eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą będzie nie tylko bronił bramki przed strzałami rywali. Musi też uważać na fanatycznych kibiców z Bałkanów, którzy na stadionie Pod Goricom w Podgoricy potrafią zgotować bramkarzom drużyn przeciwnych prawdziwe piekło.

Do czego są zdolni zapalczywi fani Czarnogóry, "Fabian" przekonał się w 2012 roku podczas meczu za kadencji Waldemara Fornalika (54 l.). Wtedy z pozycji ławki rezerwowych Łukasz obserwował, jak racą oberwał broniący wówczas polskiej bramki Przemysław Tytoń (30 l.). Nasz golkiper miał wtedy szczęście, że nie doznał takich obrażeń, jak bramkarz drużyny Rosji Igor Akinfjejew (31 l.), którego rzucona z trybun petarda trafiła w plecy i opuścił boisko na noszach.

- Pamiętam, że na widowni było bardzo gorąco. Mecz kilkakrotnie został przerwany. Czarnogóra to niewygodny przeciwnik. Zarówno ze względu na klimat, jak i doping bardzo żywiołowych kibiców. Cóż mogę na to poradzić? Tego, co może się dziać na trybunach w Podgoricy, mieliśmy już przedsmak w Rumunii. Tam nikt się nie przestraszył. Teraz też nie pękniemy - zachowuje spokój Łukasz Fabiański.

Tym razem Fabiański o miejsce między słupkami Biało-Czerwonych będzie rywalizował z Wojciechem Szczęsnym (27 l.) z AS Roma i Łukaszem Skorupskim (26 l.) z Empoli. W gronie powołanych zabrakło bowiem Artura Boruca (37 l.), który zakończył reprezentacyjną karierę.

- Chwilę porozmawiałem z Arturem po sobotnim meczu Swansea z Bournemouth. Artur kazał przekazać wszystkim w reprezentacji pozdrowienia. Na pewno będzie nam go brakowało, bo to charakterystyczna postać. Miał duży wpływ na atmosferę w kadrze. Szkoda, że zakończył grę w drużynie narodowej, ale taka jest kolej rzeczy. Każdego z nas to czeka - mówi Fabiański.

autor: Piotr Dobrowolski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: