SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna mundial 2018 FIFA ukarała Rumunię za burdy na trybunach. Jest też grzywna dla Polski

FIFA ukarała Rumunię za burdy na trybunach. Jest też grzywna dla Polski

19.12.2016, godz. 18:54
Rumunia - Polska, el. MŚ 2018
foto: EAST NEWS

Rumuńska federacja piłki nożnej została surowo ukarana za burdy, do których doszło podczas eliminacyjnego meczu mistrzostw świata 2018 przeciwko Polakom. Otrzymała zakaz gry na Arena National w Bukareszcie oraz będzie musiała zapłacić 95 tysięcy franków szwajcarskich. Jednak grzywna nie ominęła również Polskiego Związku Piłki Nożnej w wysokości 35 tys. franków za niesportowe zachowania własnych fanów.

11 listopada reprezentacja Polski pokonała Rumunię 3:0 w eliminacjach mistrzostw świata 2018, lecz na trybunach aż wrzało! Wszystko za sprawą skandalicznego zachowania gospodarzy, którzy prowokowali naszych fanów. Kibole starli się z miejscową ochroną i policją podczas próby wdarcia się na sektor zajmowany przez sympatyków znad Wisły. Przy tym obrzucali ich racami, a kilka z nich wylądowało także obok bramki strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego, lecz naszemu golkiperowi na całe szczęście nic się nie stało.

Jednak do bardzo dużego incydentu doszło w drugiej połowie, kiedy to petarda poleciała na murawę i wybuchła tuż obok Roberta Lewandowskiego. Kapitan naszej kadry został ogłuszony i przez długi czas nie podnosił się. Atmosfera na trybunach była bardzo gorąca, ale arbiter Damir Skomina nie przerwał pojedynku. Stało się jasne, że Rumunia nie uniknie kary i w poniedziałek FIFA zdecydowała o nałożeniu grzywny w wysokości 95 tysięcy franków szwajcarskich. To nie wszystko, ponieważ piłkarza Christopha Dauma nie będą mogli zagrać najbliższego spotkania na Arena National w Bukareszcie, a na kolejne zdyskwalifikowano obiekt w zawieszeniu na 2 lata. Kary nie uniknął też PZPN za bójki z udziałem naszych kibiców, do których doszło na ulicach miasta przed pierwszym gwizdkiem. Zatrzymanych zostało wówczas jedenaście osób, a nasza federacja będzie musiała zapłacić 35 tys. franków.

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: