SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Amerykański sposób na symulantów? Szydzić, szydzić, szydzić! [WIDEO]

Amerykański sposób na symulantów? Szydzić, szydzić, szydzić! [WIDEO]

15.03.2017, godz. 11:13
MLS walczy z symulantami
foto: Twitter

Symulanci na piłkarskich boiskach to prawdziwa plaga. W ostatnich dniach dużo mówiło się o Luisie Suarezie, który wymógł na Denizie Aytekinie podyktowanie rzutu karnego w meczu Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain. Problem z futbolowymi aktorami mają także za oceanem. Amerykanie nie chcą jednak przebijać się w oskarżeniach, a wyszydzać nieudolnych symulantów.

W amerykańskim środowisku piłkarskim zawrzało po meczu Los Angeles Galaxy z Portland Timbers. Wszystko przez nieudolnych symulantów. Po nieco ponad trzydziestu minutach gry sędzia zdecydował się usunąć z boiska Jelle'a Van Damme'a za dwie żółte kartki. Problem w tym, że żadne z napomnień nie było zasłużone. Arbiter dał się po prostu nabrać na tanie aktorstwo zawodników Timbers. Reakcja klubu z Los Angeles? Niesamowita!

W Polsce zapewne skrzywdzony zespół rozpętałby medialną burzę i oskarżał kolejne osoby. Tymczasem ekipa Galaxy postanowiła skupić się tylko na Diego Charze, który wymusił jedno z napomnień. Na oficjalnym koncie twitterowym LA Galaxy pojawił się filmik, szydzący z symulanta. Szybko zrobił furorę w sieci i internauci na całym świecie pokładają się ze śmiechu, patrząc na te obrazki.

Wcześniej zareagował sam Van Damme. Na jego Twitterze pojawiło się wymowne zdjęcie, przedstawiające dwóch skoczków do wody.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: