SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Angielski kibic zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Dzięki niemu uratowano Polaków

Angielski kibic zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Dzięki niemu uratowano Polaków

21.06.2017, godz. 15:18
Richard Bunt, Coventry City
Richard Bunt został ofiarą nieszczęśliwego wypadku. Dzięki decyzji jego rodziny uratowano sześciu Polaków foto: Twitter

Richard Bunt od lat mocno dopingował angielski zespół piłkarski Coventry City. Niestety, mężczyzna już nigdy więcej nie pójdzie na mecz swojego ukochanego klubu. Wszystko przez wypadek, którego został ofiarą podczas wakacji, spędzanych w Krakowie. Kilka dni temu wypadł z meleksa i uderzył głową w krawężnik. Lekarzom nie udało się uratować jego życia, natomiast dzięki decyzji rodziny 33-latka dano nadzieję sześciu Polakom.

Terry Bunt postanowił spędzić swój urlop w Polsce. 33-latek bawił się bardzo dobrze do momentu feralnego zdarzenia. Kilka dni temu w Krakowie wypadł z meleksa po tym, jak schylił się po okulary. Pech chciał, że uderzył głową w krawężnik. Jak podał portal tvp.info, od razu przewieziony został do szpitala. Wspierali go najbliżsi - żona Lucy, brat Andrew oraz rodzice Ann i Nigel. Lekarze uznali, że w celu zatrzymania krwotoku mózgu, mężczyzna musi zostać wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.

Niestety, mimo tego nie udało się uratować życia 33-latka. Wspaniale zachowała się rodzina Anglika. Organy Terry'ego Bunta przekazano do transplantacji. Rodzice podkreślili, że tak ludzka decyzja choć trochę łagodzi wyjątkowo trudny czas. - Świadomość, że nasz wspaniały syn zdążył jeszcze przekazać największy dar, daje nam wielką siłę i radość - powiedzieli. Dzięki organom tragicznie zmarłego mężczyzny z Wysp uratowano sześciu Polaków.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: