SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Grzegorz Goncerz prowadzi GieKSę do elity

Grzegorz Goncerz prowadzi GieKSę do elity

03.03.2017, godz. 02:00
Grzegorz Goncerz
Grzegorz Goncerz foto:

GKS Katowice to jeden z najpoważniejszych kandydatów do awansu do Ekstraklasy. Wicelider I ligi po raz ostatni występował w niej w sezonie 2004/2005. - Czeka nas piekielnie trudne zadanie, ale spotkała się grupa piłkarzy, którzy chcą podjąć to wyzwania - mówi Grzegorz Goncerz (29 l.), kapitan katowiczan.

Przed zespołem z Katowic hitowe starcie z rewelacyjną jesienią Chojniczanką, liderem tabeli.

- Od razu zaczynamy z wysokiego "C" - przyznaje Goncerz. - Jedziemy do lidera, ale jesteśmy dobrze przygotowani i pewni siebie. Wszyscy widzą nas już w Ekstraklasie. Ale to nie taka prosta sprawa, bo liga jest niezwykle trudna i wymagająca. Jesienią dużo wygrywaliśmy, ale na każde zwycięstwo musieliśmy się mocno napracować.

Goncerz wierzy, że w tym sezonie GieKSa po latach tułaczki wróci do Ekstraklasy.

- Klub stanął mocno finansowo na nogi - przyznaje lider GKS-u. - Mamy bardzo dobrego trenera, który pracuje z nami 1,5 roku, co w Katowicach nie było normą. Ponadto mamy zespół stworzony z piłkarzy, którzy marzą o tym, aby się w niej znaleźć. Jestem dobrej myśli.

Które kluby w rundzie rewanżowej będą liczyć się w walce o awans?

- Przed sezonem mówiono, że pierwsza liga będzie wyrównana i jesienią się to potwierdziło - ocenia lider katowickiej drużyny. - Faworyci to Zagłębie Sosnowiec, Miedź Legnica, Chojniczanka. Może Pogoń Siedlce i byli spadkowicze z Ekstraklasy, czyli Górnik Zabrze i Podbeskidzie, które na razie jest w środku stawki, ale przy dobrej serii może doskoczyć do czołówki. Zapowiada się pasjonująca walka do samego końca. Nie będzie tak, że zespoły, które teraz zajmują miejsca w dole, będą dostarczycielami punktów. Pokazała to rok temu Olimpia Grudziądz, która była skazywana na spadek, a miała fantastyczną wiosnę - dodaje piłkarz GKS-u.

Przed dwoma laty Goncerz był najlepszym strzelcem I ligi. Kto w tym sezonie sięgnie po koronę króla strzelców?

- W czołówce strzelców nie ma przepaści - zauważa. - Jesienią najlepszy był Fin Petteri Forsell z Miedzi. Jest młody Karol Angielski z Olimpii. Może dołączy ktoś z GieKSy? Moim celem jest sukces drużynowy. To mnie nakręca. Marzę, aby zespół osiągnął coś wielkiego - kończy napastnik GieKSy.

autor: Marcin Szczepański zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: