SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Kapitan reprezentacji USA poszedł na wojnę z Trumpem! "On jest oderwany od kraju!"

Kapitan reprezentacji USA poszedł na wojnę z Trumpem! "On jest oderwany od kraju!"

30.01.2017, godz. 10:45
Michael Bradley, Stany Zjednoczone
foto: Twitter

Prezydent Donald Trump zdążyl już podzielić społeczeństwo w Stanach Zjednoczonych. Jedni uważają, że jego ostra polityka wobec imigrantów jest tym, czego kraj potrzebował. Inni sądzą, że przez to cierpi wizerunek USA. W tej drugiej grupie jest kapitan reprezentacji USA w piłce nożnej Michael Bradley.

Michael Bradley swoje zdanie na temat prezydentury Donalda Trumpa postanowił wyrazić po tym, jak miliarder podpisał dekret, zabraniający wjazdu do Stanów Zjednoczonych osobom z siedmiu krajów zamieszkiwanym w większości przez muzułmanów. Na cenzurowanym znaleźli się obywatele Iraku, Syrii, Iranu, Sudanu, Libii, Somalii i Jemenu. Według pomocnika Toronto FC Trump uśmiercił tym samym ideały, przyświecające USA. Kilka godzin temu udzieliłem wywiadu Granowi Wahlowi ze "Sports Illustrated". Po kwadransie rozmowy, które przede wszystkim związane były z piłką nożną, zapytał mnie, co myślę o zakazie wjazdu do USA dla muzułmanów, który zainicjował Trump. Powiedziałem tak, podkreślając, że choć rozumiem potrzebę podjęcia tej decyzji ze względu na środki bezpieczeństwa, nie mogą być uśmiercane ideały i wartości naszego kraju" - napisał Bradley na Instagramie.

"Gdy Trump wygrał wybory, miałem nadzieję, że prezydent Trump nie będzie takim, jak Trump kandydata. Że jego ksenofobiczna, seksistowska, narcystyczna retoryka zostanie zastąpiona bardziej zrównoważonym podejściem i starannym podejściem do sposobu kierowania państwem. Myliłem się. A zakaz wjazdu dla muzułmanów jest kolejnym przykładem na to, że jest on całkowicie oderwany od kraju i tego, jak powinien go podźwignąć" - dodał piłkarz.

 

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: