SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport piłka nożna piłka nożna Michał Listkiewicz: Hucpa po warszawsku

Michał Listkiewicz: Hucpa po warszawsku

02.05.2017, godz. 02:00
Michał Listkiewicz stawia na finał Polska - Węgry podczas Euro 2016
foto: Super Express

Ekipa rządząca Warszawą bije rekordy bezczelności. Po wmawianiu nam, że walcząca o prawa lokatorów Joanna Brzeska spaliła się sama, a reprywatyzacja kamienic była zgodna z prawem, ludzie "Bufetowej" dobierają się do sportu. Wiceprezydent Kaznowska w bezczelnym tonie postponuje najstarszy stołeczny klub - Polonię - i twierdzi, że drugi porządny stadion nigdy nie powstanie. Właścicielka miasta czy co?

Organizacja Euro i finału LE to zdaniem tej pani wielki sukces miejskich władz, choć organizatorem były UEFA i PZPN, a PGE Narodowy nie należy do miasta. Gdy bucowaty komisarz Marcinkiewicz (ten sam, który był też najgorszym premierem w historii) wydał pół miliarda z kieszeni podatników na stadion Legii, nikt nie protestował. Teraz chytrusy z Ratusza kasują rodziców dzieci trenujących na miniboiskach, a za czyszczenie pomnika Kazimierza Górskiego każą płacić... rodzinie wybitnego trenera. Bezczelnością jest podczepianie się pod medale olimpijskie Anity Włodarczyk, której urzędnicy od lat rzucali kłody pod nogi. Proponuję, by gabinety prezydenckie przenieść na stadion Skry, gdzie tylko pleśń i grzyb.

Warszawa jest aktywna, ale we wciskaniu kitu i dobijaniu sportu, żadne pozorowane akcje tego nie zmienią. A jeśli nowym włodarzem zostanie poseł Halicki, to Syrenka zzielenieje. A może właśnie o to chodzi?

autor: Michał Listkiewicz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: