SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna piłka nożna Nie tylko Jakub Meresiński. Dziesięć największych AFER w polskiej piłce [GALERIA]

Nie tylko Jakub Meresiński. Dziesięć największych AFER w polskiej piłce [GALERIA]

25.08.2016, godz. 12:02
Zdzisław Kręcina: Z Legią wygramy 2:0
10. Zdzisław Kręcina pod wpływem alkoholu wyprowadzony z samolotu (2011). foto: se.pl

W ostatnich dniach Jakub Meresiński nie schodzi z czołówek polskich gazet i portali internetowych. Tajemniczy człowiek był właścicielem Wisły Kraków zaledwie kilkanaście dni, ponieważ okazało się, że w przeszłości był na bakier z prawem. Polska piłka nożna zna jednak również inne skandale. Oto dziesięć, naszym zdaniem, największych z nich.

10. Zdzisław Kręcina wyprowadzony z samolotu (rok 2011)
Niespełna rok przed mistrzostwami Europy w Polsce i na Ukrainie wybuchła kolejna afera, której główną postacią była osoba zajmująca wysokie stanowisko w PZPN. Ówczesny sekretarz generalny Związku – Zdzisław Kręcina – został wyprowadzony z samolotu, lecącego z Wrocławia do Warszawy. Świadkowie relacjonowali, że człowiek będący prawą ręką Grzegorza Laty, był kompletnie pijany i ledwo stał na nogach. Sam Kręcina tłumaczył się później, że wyrzucono go za „drobny element chrapania”.

9. Palec Arboledy między pośladkami Smolarka (rok 2011)
To chyba najbardziej niecodzienny skandal w całej historii naszej piłki. Podczas meczu Polonia Warszawa – Lech Poznań wielokrotnie dochodziło do starć Euzebiusza Smolarka z Manuelem Arboledą. Wreszcie ten pierwszy nie wytrzymał i znokautował rywala. Jak później tłumaczył, Kolumbijczyk chciał go sprowokować i wsadził mu palec „tam, gdzie nie lubi”. Arboleda w rozmowie z „Super Expressem” tłumaczył później, że "tyłek Smolarka go nie interesuje".

8. Kibice Górnika Zabrze rozbierający piłkarzy (rok 2016)
Górnik Zabrze po słabym sezonie spadł z ligi. Kibice w ostatnich kolejkach nie mogli pogodzić się ze słabą postawą piłkarzy i uznali, że ci… nie są warci ubierania strojów i ukochanego klubu. Dlatego po ostatnim spotkaniu w Niecieczy kazali oddać sobie cały sprzęt, co zawodnicy uczynili. Nie szczędzili też nieparlamentarnych słów w stronę Grzegorza Kasprzika. Bramkarz Górnika w końcu się popłakał, a kibiców ruszyło sumienie i zaproponowali golkiperowi wspólny powrót na Śląsk. Ten z oferty jednak nie skorzystał.

7. Wojna ITI z kibicami Legii (lata 2006-2013)
Dwa lata po przejęciu klubu przez ITI rozpoczęła się wojna inwestora z kibicami. Fani mieli za złe podwyższenie cen biletów oraz zmianę logo klubu. Historyczny herb zmieniony został na symbol, nazywany żartobliwie „trumienką”. Szczyt konfliktu przypadł na rok 2007 i lata kolejne. Wtedy to fani warszawskiego klubu zniszczyli stadion Żalgirisu Wilno, gdy grali z litewską Vetrą. Za zachowanie kibiców klub został wykluczony z europejskich pucharów. Rozpoczęły się represje dla kibiców. Jedną z ofiar był prowadzący doping na Żylecie „Staruch”. Bez swojego lidera kibice postanowili nie dopingować drużyny. W 2009 roku po śmierci jednego z właścicieli Legii, Jana Wejcherta, na Łazienkowską wrócił na chwilę doping. Kibice krzyczeli skandaliczne „jeszcze jeden!”, co miało odnosić się do Mariusza Waltera. Po latach przepychanek w 2013 roku prezesem warszawian został Bogusław Leśnodorski i w stolicy zaczęło być wreszcie normalnie.

 

6. Ireneusz Król i jego przelewy dla piłkarzy Polonii (rok 2013)
Gdy Ireneusz Król przejmował klub od Józefa Wojciechowskiego wydawało się, że na Konwiktorskiej zacznie być stabilnie. Nic bardziej mylnego. Nowy właściciel kłamał w żywe oczy, że przelewy dla piłkarzy wychodziły regularnie. Okazało się, że zaległości sięgają 5 milionów złotych i „Czarne Koszule” nie miały szans na ekstraklasową czy I-ligową licencję. Obecnie zasłużony klub gra w III lidze.

5. Jakub Pyżalski wyzywa piłkarzy Garbarni Kraków (rok 2016)
Decydujący o awansie do II ligi mecz barażowy między Wartą Poznań a Garbarnią Kraków. Jakub Pyżalski, mąż prezes klubu z Wielkopolski, postanowił pomóc swoim piłkarzom w wywalczeniu promocji i robił wszystko, by piłkarze z Grodu Kraka nie mogli skupić się na grze. Wyzwiska w stronę ich żon i matek leciały w zasadzie bez przerwy, a pod koniec meczu pokazał bramkarzowi gości… penisa. Ostatecznie swój cel osiągnął, bo poznaniacy awansowali klasę wyżej, ale w środowisku stracił twarz.

4. Bananami w bohatera (rok 2002)
Rasistowskich zachowań w polskiej piłce było co nie miara. W pamięć zapadło jednak szczególnie jedno. Emmanuel Olisadebe swoimi golami zapewnił Polsce po latach awans na wielką imprezę. Co więcej zespół Jerzego Engela na mundial w Korei i Japonii dostał się jako pierwsza reprezentacja z Europy. Nie wszyscy kibice byli jednak wdzięczni „Emsiemu” za zasługi dla drużyny narodowej. Podczas jednego z meczów Polonii Warszawa przy Konwiktorskiej ktoś z trybun rzucił banana, wyrażając swoją niechęć do czarnoskórego piłkarza. Wcześniej druga strona stadionu zgotowała piłkarzowi owację na stojąco.

3. "Kolejka cudów" i odebrane mistrzostwo Polski Legii (rok 1993)
Była ostatnia kolejka sezonu i o tytule mistrzowskim miał zadecydować bilans bramkowy. O miano najlepszej drużyny w Polsce Legia Warszawa walczyła z ŁKS-em Łódź. Ekipa ze stolicy miała trzy bramki zapasu, ale ich rywale do mistrzowskiej korony grali u siebie ze słabą Olimpią Poznań. Łodzianie wygrali 7:1, a Legia 6:0, choć do przerwy przy Reymonta prowadziła tylko 2:0. Nic dziwnego, że wielu miało wątpliwości co do czystości tych spotkań. Ostatecznie PZPN, mimo braku twardych dowodów, postanowił odebrać tytuł Legii i przekazać go w ręce trzeciego w tabeli Lecha Poznań. Warszawianie i ŁKS nie zagrali nawet w europejskich pucharach, ponieważ UEFA wykluczyła ich za korupcyjne podejrzenia.

2. Jakub Meresiński właścicielem Wisły Kraków (rok 2016)
Człowiek, który w polskiej piłce wziął się znikąd chciał kupić zasłużony klub i sprzedać go z zyskiem. Gdy Bogusław Cupiał ogłosił, że chce sprzedać „Białą Gwiazdę” błyskawicznie do jego gabinetu zapukał Jakub Meresiński i Marek Citko. Właściciel spółki projekt-gmina.pl z miejsca stał się jedną z bardziej zagadkowych postaci w rodzimym futbolu. Nie wiadomo było skąd miał pieniądze, by kupić i utrzymywać klub z Grodu Kraka. Okazało się, że w przeszłości był na bakier z prawem. Meresiński został skazany prawomocnym wyrokiem za podrobienie świadectwa maturalnego. Jest także oskarżony o oszustwa podatkowe. Po kilkunastu dniach postanowił wycofać się z piłki, sprzedając swoje udziały TS Wisła.

1. Afera korupcyjna (lata 2004 – 2011)
Niemal 600 oskarżonych i znane kluby degradowane z Ekstraklasy oraz niższych lig. Oto bilans najgłośniejszego śledztwa w polskim futbolu. Wszystko zaczęło się w roku 2004, gdy prokuratura Wrocław-Psie Pole zainteresowała się sprawą ustawionego meczu Polaru Wrocław z Zagłębiem Lubin. Rok później policja nawiązała współpracę z prezesem GKS Katowice Piotrem Dziurowiczem i urządziła prowokację, dzięki której wpadli na gorącym uczynku pierwsi łapówkowicze – sędzia Antoni Fijarczyk i obserwator Marian Dusza. Pięć lat później na ławie oskarżonych posadzono Ryszarda F. ps. „Fryzjer”, który miał kierować całym korupcyjnym procederem w polskiej piłce. F. został skazany na 3,5 roku bezwzględnego więzienia.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: