SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Otyły bramkarz, który wyleciał z klubu za aferę pasztecikową, ma nową pracę!

Otyły bramkarz, który wyleciał z klubu za aferę pasztecikową, ma nową pracę!

13.03.2017, godz. 16:00
Bramkarz Sutton je ciastko na meczu
Bramkarz Sutton je ciastko na meczu foto: Twitter

Wayne Shaw miał swoje pięć minut w trakcie meczu Sutton United - Arsenal, ale jego dowcip szybko przysporzył mu kłopotów. Po tak zwanej "aferze pasztecikowej" musiał odejść z klubu. Co teraz robi? Można powiedzieć, że dalej zajmuje się swoją największą pasją, czyli... jedzeniem.

Już przed meczem Arsenalu z Sutton najwięcej mówiło się o rezerwowym bramkarzu. Dlaczego? Niecodziennie zdarza się, aby gigant Premier League grał z ekipą, w której drugim golkiperem jest śmieszny grubasek. Wayne Shaw zdecydowanie nie wygląda na piłkarza, ale doskonale wiedział, jak wykorzystać swoje pięć minut. Przynajmniej tak mu się wydawało, gdy podczas spotkania zaczął jeść pasztecik na ławce rezerwowych.

Później okazało się, że jeden z bukmacherów przyjmował zakłady na to, że Shaw zje mięsne ciastko na wizji. Kamery oczywiście wychwyciły ten moment. Golkiper mówił, że nic o tym nie wiedział, ale nikt mu w to nie uwierzył. Wszyscy się pośmiali, ale ostatecznie Shaw musiał opuścić klub i trafił pod lupę angielskiej federacji.

Co teraz robi? Je i sprzedaje swoje ukochane paszteciki! Zrobiono mu zdjęcie i umieszczono je na Twitterze. Były bramkarz Sutton odpowiedział, że to była dla niego przyjemność i wydaje się, że tylko jednorazowa. Być może to zajęcie spodoba mu się na dłużej? Jego ciastka sprzedawałyby się jak świeże bułeczki!

autor: Piotr Kupisz zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: