SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Piłkarz Chapecoense oszukał przeznaczenie. Przeżył katastrofę, bo...

Piłkarz Chapecoense oszukał przeznaczenie. Przeżył katastrofę, bo...

18.12.2016, godz. 12:37
Piłkarze Chapecoense, którzy nie polecieli do Medellin
foto: EAST NEWS

Gdy samolot z piłkarzami Chapecoense rozbił się w kolumbijskich górach, piłkarski świat pogrążył się w żałobie. Brazylijczycy lecieli na finał Copa Sudamericana, ale w ich maszynie zabrakło paliwa. Przeżyli tylko nieliczni. Jeden z zawodników to, że dalej żyje i nie jest kaleką zawdzięcza zamianie miejsc z dziennikarzem.

Jednym z piłkarzy Chapecoense, którzy przeżyli katastrofę samolotu lecącego do Kolumbii jest Alan Ruschel. Po kilkunastu dniach od tragicznego wypadku zdradził, że cud, jakim było ujście z życiem z tego zdarzenia, zawdzięcza dziennikarzowi. - Dyrektor klubu Cadu Gaucho poprosił mnie, żebym usiadł gdzieś indziej. Chciał, żeby z tyłu samolotu miejsca zajęli wszyscy dziennikarze. Na początku nie chciałem, ale później Jackson Follman namówił mnie, żebym usiadł tuż za nim - zdradził piłkarz.

Follman to właśnie dziennikarz, który uratował zdrowie i życie 27-letniemu obrońcy. Przedstawiciel mediów co prawda wypadek samolotu w kolumbijskich górach przeżył, ale lekarze musieli amputować mu nogę. Ruschel swoje szczęście zawdzięcza nie tylko dziennikarzowi, lecz także siłom wyższym. - Tylko Bóg potrafi wyjaśnić dlaczego przeżyłem. Dał mi drugą szansę - wyjaśnił łamiącym się głosem piłkarz Chapecoense.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: