SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Puchar Polski: Piłkarskie JAJA w Gdyni! Co zrobił bramkarz Arki?! [WIDEO]

Puchar Polski: Piłkarskie JAJA w Gdyni! Co zrobił bramkarz Arki?! [WIDEO]

04.04.2017, godz. 20:58
Pavels Steinbors, Arka Gdynia
foto: CYFRA SPORT

We wtorek Arka Gdynia w męczarniach wywalczyła awans do finału Pucharu Polski. Wigry Suwałki, zespół z pierwszej ligi, do końca walczyły o gola, który dałby właśnie im awans do decydującego spotkania w Warszawie. Żółto-niebiescy mogli mieć jednak spokojniejszą końcówkę, gdyby nie... ich bramkarz. Pavels Steinbors popełnił fatalny błąd przy czwartym straconym golu. Musicie to zobaczyć!

Po pierwszym meczu półfinału Pucharu Polski wydawało się, że Wigry Suwałki nie mają żadnych szans na awans do finału rozgrywek. Pod koniec lutego pierwszoligowiec przegrał u siebie z Arką Gdynia 0:3 i podopieczni Grzegorza Nicińskiego powoli mogli myśleć o decydującym spotkaniu, które 2 maja odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie. We wtorek żółto-niebiescy podeszli do rewanżowej rywalizacji zbyt luźno. Po pierwszej połowie było 0:2 i zespół z Suwałk poczuł szansę.

W drugiej części gry trafiały już oba zespoły. Gdy Dominik Hofbauer doprowadził do stanu 2:3, wydawało się, że kolejne dwa trafienia dla Wigier są raczej nierealne. O emocje do końca zadbał jednak golkiper gospodarzy. W osiemdziesiątej minucie Pavels Steinbors złapał spokojnie piłkę. Wydawało mu się, że za jego plecami nie ma nikogo, więc spokojnie położył futbolówkę na murawie. Wtedy zza niego wybiegł przyczajony Damian Kądzior i zdobył niecodzienną bramkę.

Na szczęście dla Łotysza błąd nie miał przełożenia na awans Arki do finału. Choć gdynianie do końca musieli drżeć ze strachu, to ostatecznie Wigry nie zdołały wbić im piątego gola. W stolicy zespół Nicińskiego zmierzy się z Lechem Poznań lub Pogonią Szczecin.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: