SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Rasistowski skandal w Serbii. Brazylijczyk opuszczał boisko ze łzami w oczach

Rasistowski skandal w Serbii. Brazylijczyk opuszczał boisko ze łzami w oczach

21.02.2017, godz. 09:31
Everton Luiz - Partizan Belgrad
Everton Luiz - Partizan Belgrad foto: EAST NEWS

Rasistowskie wybryki kibiców to niestety żadna nowość. Ten problem od wielu lat dotyka sportu, w szczególności piłki nożnej. Tym razem przykre chwile przeżył Brazylijczyk Everton Luiz z Partizana Belgrad, który był obrażany na tle rasowym. Kibole na trybunach zachowywali się karygodnie...

Rasizm był, jest i chyba niestety zawsze będzie obecny w sporcie. Od bardzo długiego czasu międzynarodowe federacje i organizacje piłkarskie walczą z tym problemem na wszelkie sposoby, ale kibice nic sobie z tego nie robią. Dalej obrażają piłkarzy. Cześć zawodników nauczyła się ignorować ich chamskie zaczepki. Można tutaj przypomnieć sytuację z udziałem Dani Alvesa z FC Barcelona. W jego kierunku został rzucony banan. Piłkarz go podniósł i zjadł, po czym pobiegł grać dalej.

Takiej obojętności nie potrafił pokazać Everton Luiz, który przez cały mecz derbowy z Radem Belgrad był obrażany. Kibice zachowali się tragicznie. Wyzywali go od małp, dodając do tego obraźliwe gesty. Pod koniec spotkania Brazylijczyk nie wytrzymał i opuszczał boisko ze łzami w oczach. Pokazał także środkowy palec w kierunku trybun.

- Kibice gospodarzy obrażali mnie przez 90 minut. Nie miałem chwili spokoju. Chciałbym o tym jak najszybciej zapomnieć. Uwielbiam Serbię i jej mieszkańców. Dlatego płakałem. Proszę, powiedzcie "nie" rasizmowi! - mówił Luiz dziennikarzom.

autor: Piotr Kupisz zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: