SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna piłka nożna Tomasz Lis kazał SPIER***Ć Cristiano Ronaldo! Potem musiał się tłumaczyć

Tomasz Lis kazał SPIER***Ć Cristiano Ronaldo! Potem musiał się tłumaczyć

20.06.2017, godz. 14:21
Tomasz Lis
foto: Archiwum

Znanego dziennikarza Tomasza Lisa obserwuje na Twitterze blisko 700 tysięcy ludzi. Tak pokaźne grono zobowiązuje przede wszystkim do odpowiedniego poziomu wypowiedzi w mediach społecznościowych, dostępnych dla wszystkich, nawet nieletnich. Publicysta (albo osoba prowadząca jego profil) nie zważał jednak na słowa, gdy pisał do... Cristiano Ronaldo. W brzydki sposób skomentował post gwiazdora. Jako kibic Realu jest wściekły na Portugalczyka.

Tomasz List nigdy nie ukrywał, że jest wielkim fanem piłki nożnej, a w szczególności Realu Madryt. W tym sezonie mógł świętować znakomite osiągnięcia swoich ulubieńców. "Królewscy" wygrali mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów. Wydawało się, że ta ekipa będzie nie do pokonania przez lata, ale jej lider - Cristiano Ronaldo, w przyszłym sezonie może już grać gdzie indziej.

W mediach aż huczy od plotek transferowych o Ronaldo, który miał powiedzieć prezydentowi Realu, że nie chce już reprezentować klubu z Santiago Bernabeu. Dziennikarze spekulują, że wiąże się to ze problemami prawnymi gwiazdora, który zdaniem hiszpańskiej prokuratury oszukał fiskusa na kilkanaście milionów euro. Wieści o niezadowoleniu CR7 błyskawicznie rozzłościły fanów Realu, w tym Tomasza Lisa.

Można zrozumieć wielkie niezadowolenie dziennikarza, ale nie przystoi mu tego pisać publicznie w niecenzuralnych słowach. Co takiego opublikował na Twitterze? Twórczość Tomasza Lisa znajdziecie poniżej. Oryginalny wpis już został usunięty, ale autor sam zamieścił zrzut ekranu ze swoim komentarzem, dołączając do niego przeprosiny.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: