SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna polacy za granicą Anna Lewandowska grozi sądem za... nieprawdziwe informacje o ciąży!

Anna Lewandowska grozi sądem za... nieprawdziwe informacje o ciąży!

17.02.2017, godz. 13:02
Anna Lewandowska, Gala Mistrzów Sportu
foto: EAST NEWS

Anna Lewandowska już w kwietniu urodzi córeczkę. Do terminu porodu coraz bliżej, a co za tym idzie w mediach pojawia się coraz więcej informacji na temat jej ciąży. I jak się okazuje są one w większości nieprawdziwe! Żona kapitana reprezentacji Polski szczerze przyznała, że zamierza wejść na drogę sądową z tymi, którzy będą rozpowszechniać niesprawdzone i niezgodne z prawdą wiadomości.

W ostatnich tygodniach Robert i Anna Lewandowscy znaleźli się na świeczniku. Wszystko przez radosną nowinę, jaką ogłosili światu w grudniu. Para spodziewa się dziecka, a poród planowany jest na kwiecień tego roku. U żony kapitana reprezentacji Polski coraz mocniej widać zaokrąglający się brzuch, a to jest z kolei pożywką dla różnych mediów, które na różne sposoby rozpisują się o jej ciąży.

Teraz jednak okazuje się, że duża część tych informacji jest niesprawdzona, a wręcz niezgodna z prawdą! Sama Lewandowska w pełnym żalu poście na Instagramie przyznała, że jeśli środki masowego przekazu nie zaprzestaną takich praktyk, to wszystko skończy się w sądzie!

- Drodzy, chciałabym stanowczo zdementować pojawiające się w ostatnim czasie w różnych środkach masowego przekazu, szczególnie w niektórych kolorowych tygodnikach, informacje na temat stanu mojego zdrowia, stanu ciąży, sposobu i miejsca jej rozwiązania (...). Podkreślam, że pojawiające się ostatnio artykuły na mój temat (...) opierają się na niesprawdzonych i niepotwierdzonych informacjach - czytamy we wpisie.

- W tym miejscu, zwracam się do Wydawców, ze względu na naruszanie moich dóbr osobistych, aby weryfikowali rzetelność informacji swoich współpracowników, które publikują na łamach swoich magazynów i czasopism. Jednocześnie przekazuję, że jeśli nadal będą naruszane moje dobra osobiste, poprzez publikację niepotwierdzonych informacji, będę zmuszona wejść na drogę prawną - pisze Lewandowska.

Pełną treść jej wpisu znajdziecie poniżej:

Drodzy, chciałabym stanowczo zdementować pojawiające się w ostatnim czasie w różnych środkach masowego przekazu, szczególnie w niektórych kolorowych tygodnikach, informacje na temat stanu mojego zdrowia, stanu ciąży, sposobu i miejsca jej rozwiązania oraz tym podobnych ,,pewnych i sprawdzonych newsów”, zaczerpniętych podobno bezpośrednio z grona mi najbliższych przyjaciół i rodziny. Stanowczo podkreślam, że pojawiające się ostatnio artykuły na mój temat w żaden sposób nie były autoryzowane przeze mnie, ani osoby z którymi współpracuję, opierają się na niesprawdzonych i niepotwierdzonych informacjach. W tym miejscu, zwracam się do Wydawców, ze względu na naruszanie moich dóbr osobistych, aby weryfikowali rzetelność informacji swoich współpracowników, które publikują na łamach swoich magazynów i czasopism. Jednocześnie przekazuję, że jeśli nadal będą naruszane moje dobra osobiste, poprzez publikację niepotwierdzonych informacji, będę zmuszona wejść na drogę prawną. Wierzę jednak, że uszanujecie Państwo moją prośbę . A Wam moi Kochani chciałabym podziękować za wsparcie i pozytywną energię jaką otrzymuje każdego dnia

Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba) 17 Lut, 2017 o 1:22 PST

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: