SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna polacy za granicą Arkadiusz Milik jak Gonzalo Higuain? "Nie boję się porównań"

Arkadiusz Milik jak Gonzalo Higuain? "Nie boję się porównań"

21.12.2016, godz. 08:53
Arkadiusz Milik, Napoli
Arkadiusz Milik foto: AP

Arkadiusz Milik po przyjściu do Napoli nie miał łatwego zadania. Musiał w końcu zastąpić Gonzalo Higuaina, który w poprzednich rozgrywkach z 36 golami został królem strzelców i rekordzistą pod względem liczby bramek w jednym sezonie Serie A. Polski snajper świetnie wszedł jednak do nowego zespołu, a teraz mimo kontuzji zapowiada, że nie boi się porównań ze słynnym Argentyńczykiem.

Arkadiusz Milik do Napoli trafił z Ajaksu Amsterdam i od razu stanęło przed nim ogromne wyzwanie - na Estadio San Paolo musiał zastąpić Gonzalo Higuaina, który w wielkim stylu zdobył koronę króla strzelców poprzednich rozgrywek Serie A i pobił 66-letni rekord pod względem liczby goli w jednym sezonie. Niedługo później za gigantyczne pieniądze trafił do Juventusu Turyn, a na jego miejsce ściągnięto młodego Polaka.

Ten jednak wszedł do nowego zespołu bez żadnych kompleksów. W 9 meczach wszystkich rozgrywek zdobył 7 goli i szybko stał się jednym z ulubieńców kibiców Napoli. Zatrzymała go jednak ciężka kontuzja kolana, jakiej doznał w spotkaniu reprezentacji Polski z Danią w październiku.

Od samego początku pobytu w Neapolu Milik nie mógł uniknąć zestawień ze swoim poprzednikiem, ale jak sam zauważa nie stanowi to dla niego problemu - Nie boję się porównań z Higuainem, ale nie lubię tego. Jestem Milik i przyjechałem tu napisać swoją historię. Jestem zadowolony, że zdecydowałem się na transfer do zespołu z Neapolu. Myślę, że to najlepszy wybór dla mojej kariery i rozwoju - powiedział 22-latek.

Milik obecnie pracuje nad powrotem do zdrowia i formy po operacji rekonstrukcji więzadła krzyżowego. Bardzo możliwe, że na boisku znów zobaczymy go nawet pod koniec stycznia przyszłego roku.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: