SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna polacy za granicą Tak rozpędzał się Robert Lewandowski! Wszystkie samochody Lewego [ZDJĘCIA]

Tak rozpędzał się Robert Lewandowski! Wszystkie samochody Lewego [ZDJĘCIA]

10.03.2017, godz. 06:59
Robert Lewandowski, samochód
Robert Lewandowski i jego Bentlay Continental GT Cabriolet foto:

Robert Lewandowski (29 l.) ma słabość do szybkich oraz drogich aut i często zmienia je na jeszcze lepsze. "Super Express" przygotował listę najlepszych samochodów, którymi jeździł albo wciąż jeździ najlepszy polski piłkarz.

Pierwszym klasowym autem było Renault Laguna, które Lewandowski kupił jeszcze, grając w Lechu Poznań. Wówczas to cacko kosztowało około 100 tys. zł. Dla dzisiejszego Lewandowskiego (zarabiającego w Bayernie 90 mln zł rocznie) to żaden wydatek, ale jako piłkarz "Kolejorza" nie był jeszcze tak bogaty (600 tys. zł rocznie) i musiał oszczędzać.

Dopiero po transferze do Borussii Lewy mógł zaszaleć z samochodami. Jego najbardziej spektakularnym zakupem z czasów gry w BVB było Ferrari F12 Berlinetta, warte wówczas 1,1 mln zł. Autem z silnikiem o mocy 730 koni mechanicznych Lewandowski robił furorę na warszawskich ulicach.

- Jestem normalnym człowiekiem. Nie będę chował aut w garażu w obawie, że ktoś mi zrobi zdjęcie. Ciężko zapracowałem na to, co mam. Nikomu tego nie zabrałem, nikt mi za darmo nic nie dał - powiedział "Super Expressowi" po zakupie ferrari.

W międzyczasie Lewandowski zakochał się w mercedesach. Jak policzyliśmy, piłkarz jeździł do tej pory aż ośmioma modelami tego luksusowego auta! Dziś po Monachium porusza się najczęściej wartym 600 tys. zł Audi RS7 Sportback. To prezent od sponsora Bayernu. Lewandowski ma zapis w kontrakcie, według którego musi jeździć nim na treningi. Za to w wolnych chwilach oraz po Warszawie śmiga prawdziwą perłą w swojej stajni - kupionym przed rokiem za 1,1 mln zł luksusowym Bentleyem. Co ciekawe, "Lewy" zdecydował się na to auto tuż po tym, jak miał stłuczkę w Porsche Cayenne GTS.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: