SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna polacy za granicą Trener Borussii wybacza Piszczkowi błędy: Ostatnio sporo przeżył

Trener Borussii wybacza Piszczkowi błędy: Ostatnio sporo przeżył

20.04.2017, godz. 10:28
Tuchel pociesza Piszczka po meczu z Monaco
Tuchel pociesza Piszczka po meczu z Monaco foto: EAST NEWS

Borussia Dortmund odpadła w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z AS Monaco. Po zamachu na autokar niemieckiej drużyny w Dortmundzie piłkarze Thomasa Tuchela nie potrafili się skupić na dwumeczu. Duże problemy miał Łukasz Piszczek. Polak popełniał proste błędy, ale trener Borussii nie ma mu tego za złe.

Łukasz Piszczek wciąż nie doszedł do siebie po zamachu na autokar Borussii. Przed pierwszym meczem z AS Monaco wyjawił, że po ataku nie mógł spać. Nie potrafił także w pełni skupić się na rywalizacji w Lidze Mistrzów, przez co popełniał szkolne błędy. W obu meczach zawinił w ten sam sposób - jako jeden z ostatnich obrońców tracił piłkę na własnej połowie, z czego rodziły się zabójcze kontrataki piłkarzy Monaco.

Trener Borussii Thomas Tuchel nie chciał obwiniać Piszczka za obie porażki i odpadnięcie z Champions League. Doskonale wiedział, że Polak nie był psychicznie gotowy do spotkań z Monaco. W rozmowie z dziennikarzem telewizji ZDF bronił prawego obrońcę.

- Łukasz jest ojcem, bardzo wrażliwym człowiekiem i wzorem profesjonalisty. W ostatnim tygodniu wiele przeżył, nie był sobą. Wybaczam mu wszystkie błędy - mówił Tuchel.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: