SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna polacy za granicą Włodzimierz Lubański: Teodorczyk będzie królem strzelców [ZDJĘCIA]

Włodzimierz Lubański: Teodorczyk będzie królem strzelców [ZDJĘCIA]

29.11.2016, godz. 06:54
Łukasz Teodorczyk
Łukasz Teodorczyk i Omar Colley podczas meczu Genk - Anderlecht 0:2 foto:

Napastnik Anderlechtu Bruksela Łukasz Teodorczyk (25 l.) nie schodzi z czołówek belgijskiej prasy sportowej. Polski napastnik w meczu z Mouscron (7:0) strzelił kolejnego gola i umocnił się na prowadzeniu strzelców ligi belgijskiej. - Nie widzę nikogo, kto by mu zagroził w walce o koronę - mówi Włodzimierz Lubański (69 l.).

"Super Express": - Teodorczyk gra lepiej, niż wielu się spodziewało.

Włodzimierz Lubański: - Już kilka miesięcy temu powiedziałem, że idealnie trafił. Anderlecht potrzebował takiego napastnika, a Teodorczyk potrafi swoje walory spożytkować dla drużyny. Dobrze się ustawia, mądrze gra pod bramką, a Anderlecht jest dla niego świetnym wyborem, bo zespół kreuje mu dużo sytuacji. Tu się wszystko ładnie zgrało. Jeśli ominą go kontuzje, to na bank zostanie królem strzelców. Nie widzę nikogo, kto mógłby mu zagrozić.

- Jak Belgowie komentują popisy Polaka?

- Nie schodzi z pierwszych stron sportowych mediów. W niedzielę wieczorem oglądałem program, w którym podsumowywano kolejkę ligową i zwracano uwagę, że jego skuteczność jest na poziomie europejskim. Przypominano, że teraz statystycznie nie ustępuje nawet Messiemu czy Ronaldo.

- W tym momencie ma 12 goli w lidze, a pański rekord, w barwach Lokeren, to 18 trafień. Nie porównuję klasy piłkarzy, ale chyba może pana przebić w liczbie tych goli?

- Ale to też nieporównywalne! Teodorczyk gra w zespole, który ciągle atakuje i kreuje. A ja musiałem strzelać w przeciętnej drużynie. To dwie bardzo różne sytuacje!

- Teodorczyk to najlepszy piłkarz ligi belgijskiej?

- Najlepszy strzelec.

- Ale czy najlepszy piłkarz?

- Myślę, że jeszcze nie. Na to miano musiałby dopiero zapracować.

- Paul Van Himst, najlepszy strzelec w historii Anderlechtu, powiedział mi, że Teo zaskakuje go czasem technicznym kunsztem, a czasem fajtłapowatością. A pana?

- Ma swoje atuty, o których wspominałem. Klops też mu się zdarzy, ale chyba nie ma piłkarza, któremu by się nie zdarzył.

- Na mecze Anderlechtu ciągną tabuny skautów. Myśli pan, że latem Belgowie ulegną i puszczą go?

- Najpierw trzeba go wykupić z Dynama Kijów, ale decyzja już zapadła. Co dalej? Anderlecht jest zamożnym klubem, a znaleźć piłkarza, który gwarantuje 15-20 bramek w sezonie, wcale nie jest tak łatwo. Wydaje mi się zatem, że nie puszczą go przy pierwszej lepszej okazji.

- Teodorczyk jest chwalony, ale jego zespół już niekoniecznie. Po 16 kolejkach Anderlecht jest dopiero szósty.

- I ostatnio było przez to nerwowo. Anderlecht to najbardziej utytułowany, najbogatszy i najpopularniejszy klub w Belgii. Każde miejsce poniżej drugiego na koniec sezonu traktowane jest jak porażka, a każda przegrana w meczu ligowym jak sensacja. Trener Weiler mówił, że potrzebuje czasu, aby to poukładać, ale w takich klubach tego czasu zawsze brakuje. Na szczęście dla niego po ostatnich wygranych sytuacja trochę się uspokoiła.

autor: Rozmawiał Piotr Koźmiński zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: