SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport piłka nożna polacy za granicą Wstrząsające wyznania Łukasza Piszczka po wybuchu

Wstrząsające wyznania Łukasza Piszczka po wybuchu

12.04.2017, godz. 12:23
Łukasz Piszczek
Łukasz Piszczek foto: EAST NEWS

Łukasz Piszczek był w autokarze Borussii Dortmund, który w drodze na stadion został zaatakowany. W pobliżu pojazdu doszło do wybuchu. Obrońca reprezentacji Polski wyjawił w rozmowie z Tomaszem Smokowskim z telewizji Canal+, że nie mógł spać po ataku.

Łukasz Piszczek wrócił już do zdrowia i miał zagrać w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z AS Monaco, przeciwko Kamilowi Glikowi, ale mecz został przełożony na środę. Wszystko przez atak na autokar Borussii. Policja wciąż nie wie, kto jest odpowiedzialny za zamach. Jedynym poszkodowanym był obrońca drużyny - Marc Bartra, który musiał przejść operację w szpitalu.

Jak to się stało, że tylko Hiszpan odniósł obrażenia po dużej eksplozji? Tego możemy się dowiedzieć od Tomasza Smokowskiego z telewizji Canal+, który na swoim Twitterze zamieścił fragment rozmowy z piłkarzem. Obaj panowie wymienili kilka sms-ów po całym zdarzeniu. Z dramatycznej relacji Piszczka wynika, że resztę drużyny uratowały specjalne zabezpieczenia.

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: