SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna premier league Bezdomny bohater ratował ludzi po zamachu. Prezes West Hamu chce go nagrodzić

Bezdomny bohater ratował ludzi po zamachu. Prezes West Hamu chce go nagrodzić

24.05.2017, godz. 09:55
Zamach w Manchesterze
foto: EAST NEWS

Steve to bezdomny człowiek, żyjący na ulicach Manchesteru. Gdy doszło do ataku terrorystycznego po koncercie, natychmiast rzucił się na pomoc. Ratował dzieci i dorosłych, a o jego bohaterskich wyczynach szybko dowiedziała się cała Anglia. Pomóc mu chcą wszyscy, nawet właściciel West Hamu United - David Sullivan. Zaoferował mu pieniądze i dach nad głową.

Islamscy fanatycy ponownie uderzyli w Europę. Przeprowadzili zamach w Manchesterze, tuż po zakończeniu koncertu Ariany Grande. Zginęły 22 osoby, a aż 120 rannych potrzebowało pomocy medycznej. Steve w rozmowie z "itv News" opowiedział, jak zareagował po wybuchu. - To był instynkt. Ludzie potrzebowali pomocy. Cierpiało mnóstwo dzieci. Miały na sobie krew - płakały i cierpiały. Musiałem im pomóc - opowiadał mężczyzna.

Wyjawił nawet historię pewnej kobiety, która otarła się o śmieć. - Miała wielkie rozcięcie na boku. Z kolegą przytrzymaliśmy jej nogi do góry, bo inaczej by się wykrwawiła. Tak czekaliśmy na karetkę, która później zabrała kobietę do szpitala - kontynuował. O heroicznej postawie bezdomnego Steve'a dowiedziała się cała Anglia z wiadomości.

Ludzie już zbierają dla niego pieniądze. Wpłacono już ponad 10 tysięcy funtów. Pomóc chce mu także prezes londyńskiego West Hamu. David Sullivan mówił o tym w "BBC Radio 5". - Wyglądał na człowieka potrzebującego pomocy. Chcemy go odnaleźć za wszelką cenę. Zagwarantuję mu mieszkanie na sześć miesięcy, a także dam pieniądze, aby mógł wyjść na prostą - obiecywał właściciel "Młotów".

Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: