SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna premier league Manchester City się wzmacnia. John Stones najdroższym obrońcą w historii!

Manchester City się wzmacnia. John Stones najdroższym obrońcą w historii!

09.08.2016, godz. 15:43
John Stones zasilił Manchester City
foto: EAST NEWS

John Stones został kolejnym nowym nabytkiem Manchesteru City! 22-letni stoper przeszedł do zespołu "Obywateli" z Evertonu za 47,5 miliona funtów, co oznacza, że stał się najdroższym obrońcą w historii wyprzedzając na pozycji lidera tego zestawienia Davida Luiza z PSG.

To był rekordowy dzień pod kątem transferów, a na rynku królowały dwa kluby z Manchesteru - United i City. Najpierw "Czerwone Diabły" ogłosiły zakontraktowanie Paula Pogby, który został najdroższym piłkarzem w historii, a kilka godzin później gruchnęła informacja, że nowym zawodnikiem "The Citizens" został John Stones. Kosztował on aż 47,5 miliona funtów, czyli ok 56 milionów euro, co oznacza, że w nikt nigdy wcześniej w historii nie zapłacił tak dużych pieniędzy za obrońcę.

Dotychczas liderem tego zestawienia był David Luiz, który w 2014 roku przeniósł się z Chelsea do PSG za ok 50 milionów euro, ale 22-latek zdołał go wyprzedzić. To jednak nie jedyny rekord, jaki pobił młody defensor. Został on też najdroższym Anglikiem, a wcześniej to miano dzierżył inny gracz "Obywateli" Raheem Sterling. Do tej pory Stones przez 3,5 roku występował w Evertonie, który kupił go z Barnsley za... 3,5 miliona euro. Klub z niebieskiej części Liverpoolu zrobił więc na nim znakomity interes, bo za sprzedaż go do Manchesteru City zarobił około 16 razy więcej, niż za niego zapłacił.

Stones podpisał z nowym pracodawcą 6-letni kontrakt i stał się kolejnym nowym zawodnikiem "The Citizens". Oprócz niego zespół zasilili też m.in. Ilkay Gundogan, Nolito, Leroy Sane czy Aleksandar Zinchenko. Warto wspomnieć, że wcześniej Manchester starał się sprowadzić Leonardo Bonucciego z Juventusu Turyn, ale ten odrzucił ofertę, co z kolei spowodowało, że na Etihad Stadium trafił 22-letni reprezentant Anglii.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: