SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna premier league Na kłopoty Ibrahimović. Manchester United wyszarpał remis z Liverpoolem

Na kłopoty Ibrahimović. Manchester United wyszarpał remis z Liverpoolem

15.01.2017, godz. 19:17
Zlatan Ibrahimović, Manchester United
Zlatan Ibrahimović foto: EAST NEWS

Tacy piłkarze jak Zlatan Ibrahimović to prawdziwy skarb. Choć Szwed nie grał dobrego meczu, to w końcówce strzelił bramkę i w starciu Manchester United - Liverpool zagwarantował remis swojej drużynie. Wynik 1:1 nie zadowala jednak żadnej ze stron, bo i "Czerwone Diabły" i "The Reds" marzyły o zwycięstwie i kontynuowaniu pogoni za liderem - Chelsea Londyn.

 

Liverpool nie przypominał dziś szalonej drużyny Juergena Kloppa, a zdyscyplinowane i skoncentrowane w obronie Atletico Madryt Diego Simeone. Choć do pierwowzoru nieco brakowało, to Manchester United i tak miał ogromne problemy ze stwarzaniem sobie szans na bramki. Ale kiedy już do tych okazji dochodził, to były one wręcz znakomite! Na nieszczęście Jose Mourinho i tysięcy kibiców zgromadzonych na Old Trafford gospodarze mieli ogromne problemy ze skutecznością. Ale trzeba też docenić postawę bramkarza "The Reds", bo Simon Mignolet spisywał się wręcz fantastycznie.

W pierwszej połowie "Czerwone Diabły" naciskały, a gola strzelili goście. W swoim polu karnym idiotycznie zachował się Paul Pogba, który chyba bał się, że piłka trafi w jego nową, modną fryzurę, bo zagrał futbolówkę... ręką. Sędzia nie miał wątpliwości i podyktował "jedenastkę", którą pewnie na gola zamienił James Milner. Dla Anglika był to szósty strzał z "wapna" w tym sezonie i szósty gol. Niesamowita skuteczność!

Jose Mourinho zszedł do szatni jeszcze przed gwizdkiem na przerwę i chyba przygotował swoim zawodnikom drobną "suszarkę" w stylu sir Aleksa Fergusona, bo w drugiej połowie Manchester wręcz rzucił się na rywali. Gospodarze stwarzali sobie kolejne sytuacje, ale znów nie potrafili pokonać Mignoleta. Liverpool otrząsnął się dopiero po wejściu na boisko wracającego po kontuzji Philippe Coutinho, który w ciągu kilku minut brał udział w dwóch akcjach, które mogły zakończyć się bramkami. Roberto Firmino i Adam Lallana nie wykorzystali jednak swoich sytuacji, a to zemściło się w końcówce. Po zamieszaniu w polu karnym do siatki trafił Zlatan Ibrahimović, który nie grał najlepszego meczu, ale jednak strzelił niezwykle ważnego gola. Powtórki pokazały jednak, że chwilę wcześniej na spalonym był Antonio Valencia i do strzału Szweda nie powinno w ogóle dojść.

Ostatecznie więc mecz zakończył się remisem 1:1, z którego najbardziej cieszy się... Chelsea Londyn. "The Blues" ograli w sobotę Leicester i uciekają reszcie stawki.

MANCHESTER UNITED - LIVERPOOL 1:1

Bramki: Ibrahimović 84 - Milner 27

Żółte kartki: Herrera - Lovren, Wijnaldum, Firmino

Manchester: De Gea - Valencia, Jones, Rojo, Darmian (76. Fellaini) - Carrick (46. Rooney), Herrera, Pogba - Mkhitaryan, Ibrahimović, Martial (65. Mata)

Liverpool: Mignolet - Alexander-Arnold, Lovren, Klavan, Milner - Henderson, Can, Wijnaldum - Lallana, Origi (61. Coutinho), Firmino

RELACJA NA ŻYWO Strona odświeża się automatycznie co 30 sekund
False 3063 False 1 2017-01-15 16:30:00 True 30
autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: