SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna premier league Pep Guardiola zgasił angielskich dziennikarzy. Premier League wcale nie jest tak dynamiczna

Pep Guardiola zgasił angielskich dziennikarzy. Premier League wcale nie jest tak dynamiczna

16.10.2016, godz. 17:33
Pep Guardiola zostawił wiadomość dla Ancelottiego
Pep Guardiola zostawił wiadomość dla Ancelottiego foto: EAST NEWS

Pep Guardiola chyba już niedługo będzie ulubieńcem angielskich dziennikarzy. Hiszpański szkoleniowiec, była gwiazda Barcelony, na ostatniej konferencji prasowej nie przebierał w środkach i szybko zgasił jednego z brytyjskich dziennikarzy. Zapytany o legendarną "intensywność" Premier League, odparł, że wcale na Wyspach nie gra się tak szybko. I czas chyba, żeby Anglicy zaczęli śledzić inne ligi bo o Bundeslidze i La Lidze nie mają większego pojęcia.

Poszło o remis Manchesteru City z Evertonem. Dziennikarz uznał, że to dobry pomysł, by ponownie pochwalić angielskich piłkarzy. Wszak w tym samym momencie Barcelona, w spacerowym tempie, rozbiła Deportivo La Coruna 4:0. - Myślę, że musicie mieć respekt wobec innych lig - zaczął Hiszpan. - Wielokrotnie słyszałem o intensywności Premier League. Tylko nikt z was nie widział meczów w La Liga czy Bundeslidze. Macie tutaj więcej meczów, ale sposób w jaki grają zespoły w Niemczech, jest niesamowity - dodał. A na koniec wbił malutką szpileczkę, którą z pewnością Anglicy zapamiętają na długo. Wszak oni w piłkę grają najlepiej na świecie, tylko zwyczajnie są zmęczeni rywalizacją na własnym podwórku: - Hiszpanie wygrywają wszystko w ostatnich siedmiu, ośmiu, może dziewięciu latach, bo grają lepiej, mają lepszych piłkarzy. Właśnie dlatego.

Brzmi racjonalnie? Dla ludzi z kontynentu - pewnie tak. Dla Anglików, od ponad wieku zapatrzonych w siebie niczym w obraz - pewnie jak najgorsza obelga. Tyle że może być w tym sporo racji. Nie można przecież tłumaczyć każdej porażki angielskiego teamu - choćby w początkowych rundach europejskich pucharów - tym, że piłkarze na Wyspach rozgrywają pięć meczów więcej i na ich boiskach trwają wojny, a na pozostałych spacerowe triumfy faworytów. Może po prostu czas najwyższy uznać, że Anglicy, chociaż wymyślili futbol, już nie kopią piłki najlepiej na świecie?

autor: Jędrzej Smykowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: