SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport piłka nożna reprezentacja Hat trick Artura Boruca?! Nie zakończył kariery w kadrze, tylko znów z niej wyleciał?

Hat trick Artura Boruca?! Nie zakończył kariery w kadrze, tylko znów z niej wyleciał?

05.03.2017, godz. 15:02
Artur Boruc
Artur Boruc podczas meczu Polska - Ukraina 1-1 (4 wrzesień 2010 rok) foto: Michał Wielgus

Artur Boruc - ten gość legendą kadry jest i basta. Wielkie mecze, cudowne interwencje, prowokacyjne zachowania, głośne wypowiedzi i... skandale. Bramkarz Bournemouth podczas swojej reprezentacyjnej kariery szokował wielokrotnie. Ostatnio, gdy nieoczekiwanie zrezygnował z dalszych występów w zespole narodowym. Skąd podobna decyzja? Jak twierdzą niektórzy dziennikarze, zmusił go do tego... selekcjoner Adam Nawałka.

Boruc znów ukarany miał zostać za picie na zgrupowaniu narodowego zespołu. W październiku 2016 roku "Przegląd Sportowy" doniósł o potężnej aferze. Chlać miała spora część zespołu Adama Nawałki. Wśród nich absolutny recydywista - wyrzucony wcześniej za alkohol przez Leo Beenhakkera oraz Franciszka Smudę - wspomniany już Boruc. Wówczas sprawa została zamieciona pod dywan. Wg. Dariusza Tuzimka, felietonisty WP.PL, na moment. Tylko po to, by uniknąć skandalu i pozwolić bramkarzowi Bournemouth pożegnać się z reprezentacją na swoich warunkach. Czyli mimo wszystko w dziwacznych okolicznościach, publikując oświadczenie w połowie eliminacji do kolejnej wielkiej imprezy. W momencie, gdy znalazł się na ustach wszystkich dziennikarzy na Wyspach Brytyjskich. W momencie, gdy w wieku 37 lat zbliżył się do życiowej formy. W momencie, gdy jako jedyny golkiper Premier League zatrzymał w tym sezonie cztery uderzenia z rzutów karnych. W momencie, w którym Polak zatrzymał Manchester United i Zlatana Ibrahimovicia.

Wreszcie w momencie... gdy lepszego bramkarza w reprezentacji Polski Adam Nawałka po prostu nie ma. I w kolejnych spotkaniach eliminacyjnych powinien był wystawić właśnie zawodnika Bournemouth.

Jeśli to prawda, Boruc pobił kolejny rekord. Nie było bodaj w historii polskiej kadry piłkarza, który aż trzy razy wyleciał z zespołu narodowego za zbyt intensywne przyjmowanie procentów. Co idealnie puentuje też jego karierę. Faceta, który w swojej karierze zatrzymał wiele gwiazd futbolu, a jedyny przeciwnik, którego nie pokonał nigdy, był on sam.

Tylko po co ta masakarada PZPN-u i Adama Nawałki?

autor: Jędrzej Smykowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: