SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport piłka nożna reprezentacja Robert Lewandowski zdradził tajemnicę. To bolało go w karierze najmocniej

Robert Lewandowski zdradził tajemnicę. To bolało go w karierze najmocniej

07.07.2017, godz. 08:38
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski foto: EAST NEWS

Robert Lewandowski jest najlepszym polskim piłkarzem. Choć w swojej karierze odnosi zdecydowanie więcej sukcesów niż porażek, to siłą rzeczy zdarzają się także momenty smutne. Porażki w ważnych spotkaniach nigdy nie należą do przyjemnych. 28-letni napastnik w nowym nagraniu opowiedział o najsmutniejszym momencie w swojej dotychczasowej przygodzie z futbolem. Ma on związek z grą w reprezentacji Polski.

Niedawno Robert Lewandowski opowiedział "Super Expressowi" o rozgoryczeniu, które towarzyszyło mu po zakończeniu sezonu 2016/17. "Lewy" w rozmowie z Przemysławem Ofiarą stwierdził, że trochę bolało go to, że koledzy z Bayernu Monachium w ostatnich kolejkach nie pomagali mu wystarczająco. W efekcie tego na finiszu rozgrywek Bundesligi w klasyfikacji strzelców Polaka wyprzedził Pierre-Emerick Aubameyang. To jednak nie był najsmutniejszy moment w dotychczasowej karierze snajpera Bawarczyków i biało-czerwonych.

Robert Lewandowski odejdzie z Bayernu?! Chciałby spróbować czegoś nowego

Ten ma związek z grą w kadrze. Robert Lewandowski opowiedział o nim w kampanii Huaweia, promującej model telefonu P10. - Przegrana po rzutach karnych na mistrzostwach Europy w meczu z Portugalią. To jest właśnie taka sytuacja, gdzie wiesz, że jesteś blisko, że walczyłeś 120 minut, był bardzo ciężki mecz, dałeś z siebie wszystko, jesteś już wyczerpany, są karne i ty po jednym niestrzelonym karnym odpadasz. Ten smutek był naprawdę wielki - stwierdził kapitan naszej drużyny narodowej, będący twarzą marki.

We Francji biało-czerwoni mieli ogromną szansę na awans do półfinału mistrzostw Starego Kontynentu. Zdaniem wielu w ćwierćfinale byli stroną przeważającą i zasłużyli na pokonanie Portugalii. Niestety jednak w konkursie rzutów karnych spudłował Jakub Błaszczykowski, a piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego nie pomylili się ani razu. Kilka dni później Cristiano Ronaldo i spółka zagrali w finale z gospodarzami turnieju i po niespodziewanym triumfie wznieśli do góry trofeum dla najlepszej drużyny Europy.

Źródło: X-NEWS
autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: