SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport piłka nożna reprezentacja Sebastian Boenisch wróci do reprezentacji Polski? "To mój cel"

Sebastian Boenisch wróci do reprezentacji Polski? "To mój cel"

14.11.2016, godz. 14:29
Sebastian Boenisch
Sebastian Boenisch foto: EAST NEWS

Sebastian Boenisch ostatni raz w reprezentacji Polski zagrał we wrześniu 2013 roku, a ostatnio nie miał też najlepszej sytuacji w klubie. Po wygaśnięciu kontraktu z Bayerem Leverkusen przeniósł się do TSV 1860 Monachium, gdzie liczy na regularne występy oraz powrót do reprezentacyjnej formy - Mam nadzieję, że jeszcze zagram dla Polski. To mój cel - przyznał.

Boenisch to 14-krotny reprezentant Polski. Za czasów Franciszka Smudy był podstawowym zawodnikiem, który zagrał we wszystkich trzech spotkaniach Euro 2012. Z czasem jego rola w kadrze malała, sam zawodnik też nie grał na miarę oczekiwań, aż wreszcie zupełnie z niego zrezygnowano. Ostatni mecz w narodowych barwach rozegrał we wrześniu 2013 roku, ale teraz liczy, że wkrótce uda mu się zapracować na kolejną szansę.

- W młodości regularnie spędzałem wakacje w Polsce, gdzie zawsze dobrze się czułem. Ludzie są bardzo przyjaźni, a kraj zwłaszcza zimą wygląda cudownie, są góry i dużo śniegu. Zawsze lubiłem przyjeżdżać na kadrę. Mamy świetny stadion w Warszawie. Mam nadzieję, że jeszcze zagram dla Polski, to mój cel - przyznał w rozmowie z portalem "Spox.com".

Ostatnie kilkanaście miesięcy to nie był dla Boenischa łatwy okres. W sezonie 2015/2016 w barwach Bayeru Leverkusen zagrał zaledwie 8 spotkań. Często zmagał się z kontuzjami, a nawet gdy był zdrowy, to i tak nie mógł liczyć na regularne występy. W zespole "Aptekarzy" nie byli z niego specjalnie zadowoleni, dlatego też szefowie klubu nie zdecydowali się przedłużyć z nim kontraktu. Ten wygasł w czerwcu bieżącego roku i od tamtej pory Boenisch szukał nowego pracodawcy, co nie szło mu najlepiej. Przez pewien czas musiał trenować indywidualnie i dopiero w październiku pomocną rękę wyciągnęło do niego grające w 2. Bundeslidze TSV 1860 Monachium, z którym podpisał 2-letnią umowę. Z powodu zaległości w przygotowaniu fizycznym w nowej drużynie zadebiutował jednak dopiero 6 listopada wchodząc na boisko na 7 minut, ale teraz ma nadzieję, że szybko wróci do dobrej formy, która z kolei zwróci na niego uwagę Adama Nawałki.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: