SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle
Sport piłka nożna Skandal w Chinach! Słynny Brazylijczyk oskarżony o pobicie trenera rywali

Skandal w Chinach! Słynny Brazylijczyk oskarżony o pobicie trenera rywali

08.05.2017, godz. 11:05
Hulk, Shanghai SIPG
foto: EAST NEWS

Hulk to obecnie jedna z największych gwiazd chińskiej Super Ligi. Brazylijczyk gra w zespole Shanghai SIPG i czaruje swoimi umiejętnościami, ale ostatnio dała o sobie znać jego ciemna strona natury. Został bowiem oskarżony o uderzenie trenera rywali, a tłem tej awantury miały być powody rasistowskie!

Hulk trafił do Chin latem i z miejsca stał się jedną z największych gwiazd tamtejszej ligi. Shanghai SIPG zapłacił za niego Zenitowi St. Petersburg ponad 55 mln euro, a Brazylijczyk odpłaca się znakomitą grą. W dwunastu meczach wszystkich rozgrywek w 2017 roku strzelił siedem goli oraz zanotował osiem asyst i ma ogromny wpływ na wyniki swojego zespołu.

30-latek jest z jednej strony prawdziwym czarodziejem na murawie, ale ostatnio dały o sobie znać jego burzliwy charakter i południowy temperament. W sobotę w ramach 8. kolejki Super Ligi Shanghai SIPG mierzył się z zespołem Guizhou Hengfeng Zhicheng. Od pierwszego gwizdka na boisku było nerwowo, a do eskalacji tej niezdrowej atmosfery doszło w przerwie. To właśnie wtedy Hulk miał zaatakować drugiego trenera drużyny rywali, Yu Minga. Ponoć Brazylijczyk uderzył szkoleniowca, a świadkowie twierdzą, że do zdarzenia doszło na tle rasistowskim!

- Po zakończeniu pierwszej połowy Hulk zaczepił mojego asystenta. Pokłóciliśmy się z nim, a on uderzył naszego trenera, który przewrócił się na ziemię - tłumaczył po spotkaniu trener gości Li Bing. - Tacy piłkarze jak on mają przyjeżdżać do nas, by podnosić jakość gry, ale niezależnie od umiejętności nie mogą gardzić Chińczykami, nie mówiąc już o naszych trenerach - dodał.

Shanghai SIPG bagatelizuje całe zdarzenie. Klub Hulka twierdzi, że słowa trenera rywali to wierutne kłamstwa, a do uderzenia wcale nie doszło. - Te słowa prowokują do niechęci wobec zagranicznych piłkarzy - czytamy w oświadczeniu.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: