SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport rio 2016 sport rio 2016 rio 2016 Rio 2016: Polska lepsza od Egiptu! Biało-czerwoni ZMIAŻDŻYLI rywali

Rio 2016: Polska lepsza od Egiptu! Biało-czerwoni ZMIAŻDŻYLI rywali

11.08.2016, godz. 18:04
Michał Jurecki, piłka ręczna, reprezentacja Polski
foto: EHF/ZPRP

Mecz Polska - Egipt miał bardzo duży ciężar gatunkowy dla naszych szczypiornistów. Po dwóch porażkach z Brazylią i Niemcami, biało-czerwoni musieli w czwartek zdobyć dwa punkty, by realnie myśleć o awansie do ćwierćfinału. Cel został zrealizowany, a styl gry podopiecznych Tałanta Dujeszebajewa był zdecydowanie lepszy niż w rywalizacjach z gospodarzami i mistrzami Europy.

Mecz Polska - Egipt był dla naszych szczypiornistów spotkaniem ostatniej szansy. Biało-czerwoni źle rozpoczęli igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Najpierw podopieczni Tałanta Dujszebajewa przegrali z gospodarzami imprezy 32:34, a dwa dni później ulegli mistrzom Europy Niemcom 29:32. Przed trzecim meczem Polacy musieli usiąść razem i poszukać rozwiązania. Już pierwsze minuty pokazały, że piłkarze ręczni znad Wisły wyciągnęli wnioski z wcześniejszych niepowodzeń.

Po zaledwie kilku minutach biało-czerwoni wypracowali sobie pięć bramek przewagi i spokojnie mogli kontrolować wydarzenia na parkiecie. Egipt, który w drugiej kolejce fazy grupowej sensacyjnie pokonał Szwecję jedną bramką, był po prostu bezradny. Polacy grali twardo w obronie i szybko wychodzili do kontr. Bramkarzy rywali co chwilę pokonywali skrzydłowi - Michał Daszek, Adam Wiśniewski i Mateusz Jachlewski. W efekcie do przerwy nasi reprezentanci prowadzili wysoko 16:10 i nie zanosiło się na tradycyjny horror.

W drugich trzydziestu minutach selekcjoner Tałant Dujszebajew postanowił nieco poeksperymentować. W końcówce na środku rozegrania sił próbował Mateusz Jachlewski. Skrzydłowy Vive Tauronu Kielce radził sobie całkiem nieźle i choć wcześniej Egipcjanie zbliżyli się do biało-czerwonych na pięć bramek, to Polacy nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa i pokonali ekipę z północy Afryki 33:25. To pierwsze punkty naszych szczypiornistów na igrzyskach w Rio. Kolejne spotkania zagramy ze Szwecją i Słowenią. Jeśli oba wygramy, to na pewno zagramy w ćwierćfinale.

Polska - Egipt 33:25 (16:10)

Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski - Krzysztof Lijewski, Mateusz Jachlewski, Przemysław Krajewski, Karol Bielecki, Adam Wiśniewski, Bartosz Jurecki, Michał Jurecki, Kamil Syprzak, Michał Daszek, Mateusz Kus, Łukasz Gierak, Michał Szyba

Egipt: Mahmoud Khalil, Karim Hendawy - Mamdouh Taha Abouebaid, Mohamed Ibrahim Ramadan, Eslam Eissa, Mohamed Amer, Mohamed Hesham Elbassiouny, Mohamed Alaa Hashem, Ibrahim Elmasry, Yehia Elderaa, Ahmed Elahmar, Mohamed Mamdouh Shebib, Ali Zein Mohamed, Mohammad Sanad

RELACJA NA ŻYWO Strona odświeża się automatycznie co 30 sekund

Koniec. 33:25. Wygrywamy pewnie i zdobywamy pierwsze punkty na igrzyskach olimpijskich! Taka postawa może zapewnić nam naprawdę bardzo dobre miejsce. Ale nie będziemy nic zapeszać. Kolejne spotkania zagramy ze Szwecją i Słowenią. Dziękujemy za uwagę i zapraszamy na kolejne relacje portalu sport.se.pl!

56' - 27:23. Obudzili się w końcówce Egipcjanie, ale Mateusz Jachlewski na środku rozegrania gra coraz lepiej. Choć to nie jego pozycja, to radzi sobie całkiem nieźle. Rywale znacznie lepiej grają w obronie i ataku. Gdyby prezentowali się tak od początku, to nie mielibyśmy takiego spokoju

54' - 26:21. Świetna akcja Łukasza Gieraka w ofensywie. Rozgrywający odważnie wszedł w strefę obronną rywali i z całą mocą rzucił do ich siatki. Przeciwnicy do końca nie odpuszczają, na szczęście w ważnym momencie przypomniał o sobie Sławek Szmal, genialnie zatrzymując rzut z szóstego metra

Na szczęście w Rio jest ten "co drugi"

51' - 25:19. Bardzo ładnie dwa razy z rzędu Egipcjanie zagrali z kołem i zniwelowali straty do sześciu bramek. Czas dla Polski

49' - 24:16. Powiemy tak - dawno nie widzieliśmy tak spokojnego meczu w wykonaniu polskich piłkarzy ręcznych, ale nie to, żeby nas to w jakikolwiek sposób martwiło. Egipt jest dzisiaj bezradni. Rywale nie wiedzą co się dzieje, tym bardziej, że w poprzednich spotkaniach z silnymi Słowenią i Szwecją grali jak równy z równym

45' - 21:13. Ależ teraz genialnie egipski bramkarz dwa razy zatrzymał Krajewskiego! Przemek nie za bardzo wie co się dzieje, a koledzy z drużyny trochę się z niego podśmiechują :) Mogą sobie na to pozwolić, bo w obronie harują za dwóch i nie dają się rywalom zbliżyć

41' - 21:12. Doskonały atak Polaków! Zaczęło się od przechwytu Szyby w obronie, później Wiśniewski do Szyby i kolejny gol. Dosłownie chwilę później akcja powtórzona i czas dla Egiptu

38' - 18:12. Trochę chaosu na parkiecie. Co chwilę mylą się Egipcjanie, a nam brakuje trochę szczęścia. Wiśniewski świetnie ze skrzydła oszukał bramkarza, ale piłka po odbiciu od poprzeczki zatrzymała się na linii bramkowej

GLADIATOR  

35' - 17:11. Świetnie w strefę z środka rozegrania wszedł Przemek Krajewski. Zawodnik Azotów Puławy był nieprzepisowo powstrzymywany przez Ramadana, który musiał usiąść na dwie minuty na ławce. "Krajek" wykorzystał grę naszych w przewadze i z szóstego metra świetnie zakończył ładną akcję Polaków

33' - 16:11. Lepiej w drugą połowę weszli Egipcjanie. Rywale odebrali nam piłkę i wyprowadzili skuteczną kontrę. Chwilę później biało-czerwoni popełniają faul w ataku. Na szczęście rywale trafiają tylko w poprzeczkę

31' - 16:10. Zaczynamy drugą połowę!

Hjuston, mamy problem. Michał Jurecki zszedł do szatni w asyście sztabu medycznego  

Przerwa. 16:10. To było naprawdę dobre trzydzieści minut w wykonaniu reprezentacji Polski. Biało-czerwoni grają dzisiaj zdecydowanie lepiej w obronie niż w poprzednich meczach i to jest kluczem do szybkich kontr, które pozwoliły odjechać rywalom. Mamy nadzieję, że po przerwie podopieczni Tałanta Dujszebajewa nie odpuszczą! Z gorszych wiadomości - Michał Jurecki chyba skręcił nogę...

28' - 15:8. Egipt wreszcie się odblokował. Na szczęście nasi szczypiorniści ciężko wcześniej pracowali na to kilkubramkowe prowadzenie. Pomaga w tym bardzo Sławek Szmal, który w genialny sposób zatrzymał przeciwnika!

 

24' - 14:7. Daszek i Wiśniewski pokazują jak w pierwszych meczach brakowało nam skrzydeł. Trzy bramki z rzędu z bocznych sektorów i czwarta tego pierwszego w kontrze!

W pierwszym dzisiejszym meczu remis i wielkie emocje!  

20' - 11:5. Nareszcie wygląda to tak jak powinno! Kolejny świetny przechwyt Polaków i pierwszy do kontry pobiegł Daszek. Skrzydłowy skutecznie wykończył akcję i trener rywali nie wytrzymał, i wziął czas

19' - 9:5. Kolejna kara dla Egipcjan. W osłabieniu rywale jednak zaimponowali kibicom i trafili z drugiej linii. Co więcej bronią i wyprowadzają kontrę. Na szczęście piłkę stracili i z... rekontrą wyszedł Mateusz Jachlewski

16' - 7:4. Twardo w obronie i skutecznie w ataku. Tak na początku wygląda gra biało-czerwonych. Widać, że nasi szczypiorniści siedli razem po drugiej porażce w Rio i spokojnie ze sobą porozmawiali, a co najważniejsze - wyciągnęli konstruktywne wnioski. Nie wygląda to już jak lekcja wf-u w szkole podstawowej

13' - 6:4. Prawie półtorej godziny gry potrzebowali Polacy, by wyjść na prowadzenie w Brazylii. Aż trudno w to uwierzyć. Na szczęście dzisiaj grają znacznie lepiej, widać, że wnioski z porażek zostały wyciągnięte. Oby tak dalej!

10' - 4:3. Świetnie wprowadził się do gry Karol Bielecki. Nasz rudowłosy rozgrywający rzucił w prawy dolny róg bramki z siłą, która połamałaby betonowe buty i wyszliśmy na prowadzenie. Tracimy gola z karnego, ale odpowiada Michał Jurecki z szóstego metra

To jest kwestia tego, że chcemy dawać szansę innym!  

6' - 2:2. Tradycyjna kara dwóch minut po trzech minutach gry dla Mateusza Kusa. Na szczęście w osłabieniu dobrze bronimy i nie dajemy Egiptowi wykorzystać przewagi. Twardo w defensywie zaczęli Polacy i oprócz jednego błędu Kusa, wygląda to całkiem nieźle. Szkoda tylko, że w ataku dajemy się rozhulać bramkarzom rywali

3' - 1:1. Polacy po raz pierwszy w tym turnieju na czerwono-biało. Egipt w strojach czarno-białych. Pierwsza akcja dla rywali, ale chwilę później skutecznie odpowiedział Michał Jurecki!

1' - 0:0. Zaczynamy!

Bardzo dobre wiadomości docierają do nas z toru wioślarskiego. W kilkanaście minut wzbogaciliśmy się na nim o dwa medale, w tym jeden złoty! Więcej przeczytacie w naszej całodniowej relacji z Rio TUTAJ!

Egipt wcale jednak nie będzie łatwym przeciwnikiem. W pierwszym spotkaniu na igrzyskach olimpijskich ekipa z północy Afryki przegrała tylko jedną bramką ze Słowenią. W drugiej kolejce fazy grupowej nasi dzisiejsi rywale okazali się lepsi od faworyzowanej Szwecji, wygrywając 26:25

O dwóch pierwszym meczach w Rio czas najwyższy zapomnieć. Dotychczas Polacy przegrali z Brazylią (32:34) i Niemcami (29:32). Jeśli chcą liczyć się w walce o medale, to dzisiaj z Egiptem MUSZĄ zdobyć dwa punkty

Plan gier na dziś. Do podanych terminów trzeba dodać pięć godzin, wtedy wszystko się będzie zgadzało   ,?p>

Witamy w relacji na żywo z meczu Polska - Egipt na igrzyskach olimpijskich. Mamy nadzieję, że po dwóch porażkach nasi szczypiorniści udowodnią, że wielu zbyt wcześnie ich skreśliło. Bądźcie z nami!
False 2920 True 1 2016-08-11 16:15:00 True 30
autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: