SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport rio 2016 Wszczęto postępowanie dyscyplinarne w sprawie braci Zielińskich

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne w sprawie braci Zielińskich

05.09.2016, godz. 17:31
Tomasz Zieliński, Adrian Zieliński
Tomasz Zieliński i Adrian Zieliński foto: Super Express

Adrian i Tomasz Zielińscy zostali zdyskwalifikowani i usunięci z reprezentacji Polski z powodu stosowania dopingu, a w poniedziałek rozpoczęło się też postępowanie dyscyplinarne w ich sprawie. - Mamy już praktycznie wszystkie dokumenty potrzebne do przeprowadzenia postępowania - poinformował dyrektor biura Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie Michał Rynkowski

Przypomnijmy: w organizmach obu braci Zielińskich wykryto substancję niedozwoloną, jaką jest nandrolon. Obaj zostali natychmiast zdyskwalifikowani i zawieszeni w prawach członków klubu Zawisza Bydgoszcz, a także usunięci z polskiej kadry na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Ponadto w poniedziałek rozpoczęło się wobec nich postępowanie dyscyplinarne, a zarówno Adrian, jak i Tomasz stawią się na przesłuchaniach w tej sprawie.

- Mamy już praktycznie wszystkie niezbędne dokumenty wymagane do przeprowadzenia postępowania. Na posiedzenia wzywani są świadkowie, wśród nich będą obaj zawodnicy. Ich wyjaśnienia będą szczególnie ważne, gdyż dzięki nim być może uda się ustalić kulisy wydarzenia. Obaj przecież twierdzą, że nic zabronionego nie zażywali - stwierdził Rynkowski.

Postępowanie prowadzone będzie w ramach panelu dyscyplinarnego działającego od początku lipca przy Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie. Przesłuchanie Adriana Zielińskiego ma się odbyć już niedługo, bo 7 września.

- Po zakończeniu procedur i ewentualnym potwierdzeniu winy wobec zawodników, zostaną oni wykluczeni z członkostwa w naszym klubie. Do tego momentu wstrzymujemy się od komentowania całej sytuacji - brzmi oficjalne oświadczenie Zawiszy Bydgoszcz, do którego należą obaj zawodnicy. Prezes sekcji podnoszenia ciężarów w tym klubie Waldemar Gospodarek jedynie potwierdził te słowa i dodał, że do czasu zakończenia postępowania nie będzie zabierał głosu w całej sprawie.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: