SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport sporty walki boks Deontay Wilder z szacunkiem o Andrzeju Wawrzyku: On też jest głodny sukcesu

Deontay Wilder z szacunkiem o Andrzeju Wawrzyku: On też jest głodny sukcesu

27.12.2016, godz. 14:37
Deontay Wilder
Deontay Wilder podczas treningu medialnego foto: AP

Już pod koniec lutego Andrzej Wawrzyk dostanie szansę na zdobycie tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej. Jego przeciwnikiem będzie Deontay Wilder. Choć eksperci nie dają Polakowi większych starć w tym starciu, to rywal naszego pięściarza znacznie bardziej go docenia. Według "Bronze Bombera" Wawrzyk do Stanów Zjednoczonych przyleci, by zabrać pas i zrobić dobrą reklamę swojemu nazwisku.

Walka Deontay Wilder - Andrzej Wawrzyk zaplanowana jest na 25 lutego. Odbyć ma się ona w Birmingham (stan Alabama). Dla "Bronze Bombera" będzie to już piąta obrona tytułu mistrza wagi ciężkiej federacji WBC. Później czempion zamierza skupić się na większych wyzwaniach. Polaka nie ma zamiaru jednak lekceważyć. - Nie uznaję myślenia typu "nie znam cię, więc jesteś do kitu", to po prostu ignorancja ze strony fanów boksu. Czasami najlepsi zawodnicy są nieznani. Jak spojrzeć w przeszłość, okazuje się, że o większości obcokrajowców niczego nie wiedzieliśmy, dopóki z hukiem nie weszli na scenę. Nikt nie wiedział o Manny'm Pacquiao, zanim sam nie wyrobił sobie nazwiska. Chciałbym, żeby kibice skończyli z krytyką, bo potrzeba naprawdę wiele, aby w ogóle wejść do ringu - wyjaśnił ceniony pięściarz.

Według Wildera Wawrzyk pod względem mentalnym nie różni się od wielkich zawodników w tej kategorii wagowej. - W kategorii ciężkiej zrobiło się gorąco, wszyscy są głodni sukcesu, chcą ci odebrać to, co masz. Mimo że trochę już osiągnąłem, ja także jestem głodny. Nadal jest przede mną główny cel, jakim jest zostanie niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej - zakończył mistrz świata.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: