Sport sporty walki boks DIABLO vs. PALACIOS. Krzysztof "Diablo" Włodarczyk walnie pięćdziesiątkę i Palaciosa

DIABLO vs. PALACIOS. Krzysztof "Diablo" Włodarczyk walnie pięćdziesiątkę i Palaciosa

21.09.2012, godz. 09:52 / aktualizacja 25.01.2013, godz. 20:51
diablo_z_jonesem_w_platnej
foto: Super Express

W sobotę wielki rewanż Krzysztof Włodarczyk (31 l.) kontra Francisco Palacios (35 l.). Polak broni mistrzostwa świata WBC wagi junior ciężkiej, to będzie jego jubileuszowy 50. pojedynek na zawodowym ringu.

- Pamiętam, jak siedemnaście lat temu, 10 września pojawiłem się na pierwszym bokserskim treningu - wspomina "Diablo".

Przez te lata Włodarczyk wygrał 46 zawodowych pojedynków (33 k.o.), 2 przegrał i 1 zremisował. - Może brzmieć to pyszałkowato, ale zawsze wiedziałem, co chcę w boksie osiągnąć. Chciałem odnosić sukcesy i być szanowanym pięściarzem - mówi "Diablo", który kilka dni temu obchodził też 31. urodziny.

- Zwycięstwo będzie najlepszym prezentem dla mnie samego, rodziny i syna Czarka. Chcę, żeby mojego syna kiedyś rozpierała duma z powodu tego, co osiągnął tata - mówi Włodarczyk.

Dla "Diablo" będzie to piąta obrona pasa. - Palacios twierdzi, że jest gotów na wojnę, i mam nadzieję, że wie, co mówi. Ja również liczę, że to będzie wojna - mówi pewny siebie.

Mimo że stuknie mu pięćdziesiątka zawodowych występów, Włodarczyk nie myśli o zakończeniu kariery. - Byłem mistrzem świata IBF, teraz jestem czempionem WBC. Fajnie byłoby powalczyć jeszcze o jakieś dwa, trzy pasy, zunifikować na przykład tytuły WBC i WBA. To byłoby ukoronowanie mojej kariery - twierdzi.

autor: Konrad Adamczewski zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: