SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport sporty walki boks Rewanż Joshua - Kliczko odbędzie się w... Nigerii?!

Rewanż Joshua - Kliczko odbędzie się w... Nigerii?!

09.06.2017, godz. 14:28
KliczKO
foto: EAST NEWS

Jeśli wierzyć słowom Eddiego Hearna rewanżowa walka Anthony Joshua - Władimir Kliczko jest już pewna. Promotor Brytyjczyka kilka razy podkreślał już, że porozumienie na pewno zostanie osiągnięte. Pierwsze starcie tych gladiatorów wypełniło Wembley po brzegi. Niewykluczone, że druga odsłona odbędzie się w Nigerii. Afryka kilkadziesiąt lat temu gościła już walkę innych legendarnych pięściarzy.

Czterdzieści trzy lata temu w Kinszasie odbyła się walka określana jako "Rumble in the Jungle". Była to bitwa Muhammada Alego z George'em Foremanem. Po kilkudziesięciu latach wielki boks może wrócić do Afryki. Chodzi o rewanżową walkę Anthony Joshua - Władimir Kliczko. Promotor Brytyjczyka podał, że jego podopieczny myśli o starciu w ojczyźnie swojej matki. - Nigeria to w tej chwili jeden z głównych kandydatów. Ludziom się wydaje, że to kraj, w którym nadal używa się patyków, by rozpalić ogień. W rzeczywistości mają tam bardzo silną gospodarkę i olbrzymią klasę średnią. Odbywają się już u nich duże wydarzenia, szczególnie koncerty muzyki pop. Zatem infrastruktura już jest - stwierdził Eddie Hearn. - Byłoby to oczywiście dla nas trudne przedsięwzięcie, bo nigdy nie było tam tak dużej walki bokserskiej. Ale to wyzwanie, a ja lubię wyzwania - dodał szef Matchroom Boxing.

Przeczytaj także: Anthony Joshua ma już plany. Tyson Fury będzie musiał poczekać

Innymi możliwymi lokacjami, w których mogłaby odbyć się potencjalna walka są między innymi Cardiff, Las Vegas i Dubaj. Oficjalnie informacja o organizacji przedsięwzięcia zostanie podana w momencie, gdy zgodzi się na nie Kliczko. Ukrainiec wciąż nie podjął decyzji czy chce się zrewanżować Brytyjczykowi za porażkę z kwietnia. Hearn nie ma jednak wątpliwości, że Władimir Kliczko zgodzi się ku uciesze fanów na ponowne starcie z Joshuą. Nie ma już przeciwwskazań prawnych. Federacja IBF zgodziła się bowiem, by w kolejnym występie "AJ" stanął do dobrowolnej obrony pasa, a nie obowiązkowej. W tym drugim wariancie pretendentem jest Bułgar Kubrat Pulew. Jest tylko jeden warunek - walka musi odbyć się przed 2 grudnia.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: