SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport sporty walki boks Zdejmą mu łańcuchy, gdy zapłaci 20 000 zł

Zdejmą mu łańcuchy, gdy zapłaci 20 000 zł

06.04.2017, godz. 02:00
Marcin R., Rex
Marcin R. foto:

Były trzykrotny amatorski mistrz Polski, a potem znany zawodowiec Marcin "Rex" R. (39 l.) oskarżony o czerpanie korzyści majątkowych z nierządu może wyjść zza kratek, jeśli wpłaci 20 tys. zł poręczenia majątkowego. Tak zdecydował Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Marcin R. został zatrzymany przez policję we wtorek rano w swoim domu w Kościerzynie. Zatrzymanie miało związek z prowadzonym od kilku miesięcy śledztwem w sprawie sutenerstwa, w wyniku którego wcześniej zatrzymano dwóch Bułgarów i Polkę. Ich ofiarami miały paść przynajmniej dwie Bułgarki i Polka w wieku od 28 do 32 lat.

Zdaniem śledczych z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, "Rex" wraz z innym 25-letnim pięściarzem z Kościerzyny od stycznia 2015 roku do stycznia 2017 roku zbierali haracze za ochronę od przydrożnych prostytutek. Każda z kobiet objętych ochroną "Rexa" płaciła mu tygodniowo od 300 do 500 zł.

- Mężczyźni usłyszeli zarzut czerpania korzyści z uprawiania nierządu. Nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Ze względu na to, że proceder trwał długo, podejrzanym grozi 7,5 roku więzienia - mówi Tatiana Paszkiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

25-latek (którego nazwiska prokuratura nie ujawnia) wyszedł z aresztu jeszcze we wtorek po wpłaceniu 10 tys. zł kaucji. Dla "Rexa", na którym podobny zarzut ciążył już w 2005 roku, prokuratorzy domagali się trzymiesięcznego aresztu.

Wczoraj o godz. 9.00 Marcin R. został doprowadzony do gdańskiego sądu. Nie chciał rozmawiać, ale był rozluźniony i w dobrym humorze. Przed rozprawą żartował sobie z eskortującymi go policjantami.

- Sąd zastosował wobec podejrzanego areszt warunkowy na okres trzech miesięcy. Oznacza to, że areszt zostanie zniesiony pod warunkiem wpłacenia poręczenia majątkowego w wysokości 20 tys. zł - mówi "Super Expressowi" Tatiana Paszkiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

tagi: boks rex
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: