SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport sporty walki mma KSW 37: Gimnazjaliści GROŻĄ Pudzianowskiemu przed walką z Popkiem! [ZDJĘCIA]

KSW 37: Gimnazjaliści GROŻĄ Pudzianowskiemu przed walką z Popkiem! [ZDJĘCIA]

29.11.2016, godz. 14:02
Mariusz Pudzianowski
Mariusz Pudzianowski foto:

- "Popek" mówi, że chce mnie znokautować? Musiałbym mieć obie ręce i obie nogi połamane, żeby mu się udało - mówi Mariusz Pudzianowski (39 l.). Do hitowego starcia rapera z siłaczem dojdzie już za 4 dni. "Pudzian" jest przekonany, że na gali KSW 37 w Krakowie to on będzie górą.

"Super Express": - Jak tam zdrowie? Ostatnio byłeś chory i nie mogłeś trenować.

Mariusz Pudzianowski: - Już jest OK. To było tylko delikatne przeziębienie, które przy tej pogodzie dużo ludzi łapie. Teraz już trenuję normalnie.

- To dobrze, bo "Popek" odgrażał się we wczorajszym "Super Expressie", że zamierza cię znokautować potężnym prawym podbródkowym.

- Teoretycznie wszystko jest możliwe. Ale praktycznie nie ma takiej opcji. Uprawiam sport zawodowy od 18 lat i wiem, że tutaj nie ma dróg na skróty. To ciężki kawałek chleba i nie da się nagle wszystkiego w trzy miesiące zbudować. Samą siłą się nie wygra. Gdyby to było takie proste, to już dawno byłbym mistrzem świata.

- "Popek" trenuje z Marcinem "Różalem" Różalskim, który ostatnio znalazł na ciebie sposób (duszenie gilotynowe - red.)...

- To był mój błąd, a jego fart. Zresztą nie ma to teraz żadnego znaczenia. To mój rywal, a nie jego trener będzie musiał wejść do klatki, bić się ze mną i to wszystko kondycyjnie wytrzymać. Musiałbym mieć chyba obie ręce i obie nogi połamane, żeby tę walkę przegrać. Widziałem, jak "Popek" walczy, i ani techniki Muhammada Alego, ani szybkości Mike'a Tysona nie dostrzegłem.

- Podobno nastoletni fani "Popka" nękają cię w internecie. Wulgarne wyzwiska, groźby...

- Tak. Jeden młody człowiek był naprawdę ostry, kazał mi się w tej walce podłożyć. Uratowała mnie jego mama, bo akurat zawołała go na obiad (śmiech). Ja się z tego wszystkiego śmieję jak z dobrych żartów. Te internetowe napinki mnie nie ruszają, ale z drugiej strony jestem przerażony, patrząc, jaką mamy młodzież. Oczywiście to nie dotyczy wszystkich młodych ludzi, ale takich wulgarnych wiadomości od fanów "Popka" było mnóstwo.

- Za ponad 2 miesiące skończysz 40 lat (7 lutego), a jakiś czas temu powiedziałeś, że jak będziesz miał czwórkę z przodu, to dasz sobie spokój z MMA...

- W zawodowym sporcie jestem spełniony, już niczego nikomu nie muszę udowadniać. Ale na razie nie wyznaczam sobie jakiejś konkretnej granicy. Zdrowie i chęci do treningów cały czas są. I to jest najważniejsze.

autor: Rozmawiał Michał Chojecki zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: