SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport sporty walki mma mma Obrońca Michała Materli ostro o zatrzymaniu: To CYRK

Obrońca Michała Materli ostro o zatrzymaniu: To CYRK

15.12.2016, godz. 08:36
Michał Materla
Michał Materla foto: KSW

Były mistrz federacji KSW może mieć bardzo poważne problemy. We wtorek w Szczecinie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali Michała Materlę wchodząc do jego domu przy użyciu materiałów wybuchowych. Obrońca zawodnika zapowiada złożenie zażalenia na decyzję o aresztowaniu swojego klienta oraz przyznaje, że w tym przypadku urządzono cyrk, ponieważ nie spotkał się jeszcze z podobną sytuacją.

Michał Materla został zatrzymany we wtorek rano w swoim mieszkaniu, gdzie przebywał z żoną i dziećmi. Jednak funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego nie zważając na zaistniałą sytuację weszli do jego domu używając przy tym materiałów wybuchów narażając pozostałe osoby na niewyobrażalny stres. Zdaniem Jakuba Łysakowskiego użycie takich środków wobec jego klienta było nieuzasadnione.

- Przyznam szczerze, że w przypadku mojego klienta urządzono cyrk. Prowadziłem wiele spraw karnych i nie spotkałem się z sytuacją, żeby podczas zatrzymania stosować tak drastyczne środki w oparciu o materiał dowodowy, który nam przedstawiono. Przecież funkcjonariusze CBŚ są profesjonalistami, w procesie rozpoznania musieli pozyskać informację, że Michał Materla w mieszkaniu przebywa z żoną i małoletnimi dziećmi. Pomimo tej wiedzy wysadzono drzwi do jego mieszkania, użyto granatów hukowych i narażono osoby postronne. Gdyby sprawa dotyczyła kogoś innego, nie Michała Materli, który jest osobą publiczną, to jestem przekonany, że funkcjonariusze nie zastosowaliby tak nieadekwatnych środków. Podjęliśmy decyzję, że złożymy zażalenie na sposób, w jakim zatrzymano mojego klienta - powiedział obrońca Michała Materli w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty.

Jak dodaje, były mistrz federacji KSW wyraził zgodę na publikację swojego wizerunku oraz podawanie pełnego imienia i nazwiska. - Nie chcemy chować się za pseudonimami, za czarnymi paskami, ponieważ uważamy, że to nie ma żadnego sensu. Chcemy zmierzyć się z zarzutami i udowodnić, że Michał Materla nie jest powiązany ze sprawą - dodaje Łysakowski.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura w Poznaniu. Według nieoficjalnych informacji Materla był zamieszany w działalność w zorganizowanej grupie przestępczej i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. - Nie jestem upoważniony do potwierdzenia treści zarzutów. Mogę natomiast powiedzieć, że już po zatrzymaniu zdziwił mnie fakt, w jaki sposób pani prokurator formułuje zarzuty wobec mojego klienta. Zdziwienie było jeszcze większe, kiedy w oparciu o te materiały zastosowano środek zapobiegawczy w postaci aresztowania. Sąd się do tego wniosku przychylił. Moim zdaniem ta decyzja jest nieuzasadniona i oczywiście będziemy zabiegali o jej uchylenie - mówi obrońca jednej z największych gwiazd KSW.

autor: Paweł Nowakowski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: