SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport tour de pologne 2017 Groźny wypadek na Tour de Pologne. Kolarz w szpitalu z kilkoma złamaniami [ZDJĘCIE]

Groźny wypadek na Tour de Pologne. Kolarz w szpitalu z kilkoma złamaniami [ZDJĘCIE]

01.08.2017, godz. 16:09
Ben Hermans, Tour de Pologne 2017
Ben Hermans po wypadku na V etapie Tour de Pologne 2017. foto: Instagram

Ben Hermans nie będzie dobrze wspominał trzeciego etapu tegorocznego Tour de Pologne. Belgijski kolarz na trzecim etapie wyścigu zaliczył bardzo groźny upadek, w wyniku którego trafił do szpitala. I spędzi w nim jeszcze kilka dni, a do treningów wróci najwcześniej za miesiąc. To efekt kilku złamań, jakich doznał w wyniku tego zdarzenia.

Po przejechaniu stu kilometrów trzeciego etapu Tour de Pologne kolarze walczyli o górską premię w okolicach Wisły. Podczas zjazdu z Zameczku doszło zaś do bardzo nieprzyjemnego incydentu - zawodnik grupy BMC Racing Team Ben Hermans uderzył w barierkę i zaliczył groźny upadek. Belg przeleciał przez rower i wylądował tak niefortunnie, że trafił do szpitala na obserwację.

Tour de Pologne 2017: Klasyfikacje [WYNIKI]

- Nie pamiętam niczego bezpośrednio po upadku. Stało się to podczas zjazdu z dużą prędkością. Na szerokim zakręcie zawodnicy zaczęli hamować. Nie sądzę, że on był niebezpieczny, ale miałem blisko siebie innego kolarza i musiałem skręcił w prawo, przez co uderzyłem w barierkę - opisał moment wypadku Hermans. Po przetransportowaniu do szpitala w Bielsku-Białej i wykonaniu kilku badań okazało się, że Belg nie może liczyć na powrót do ścigania ani podczas Tour de Pologne, ani nawet w najbliższych kilku tygodniach. Wszystko to efekt licznych obrażeń, jakich doznał. Tym najgroźniejszym i chyba też najbardziej bolesnym jest pęknięty mostek, ale poza tym kolarz doznał złamania nadgarstka, paliczka dużego palca u stopy oraz kilku zębów. Do tego mocno poobijał twarz i jest bardzo obolały.

Na szczęście badania nie wykazały żadnych obrażeń wewnętrznych. Skończy się więc na paru dniach bólu i kilku tygodniach dochodzenia do siebie - Wygląda na to, że Bena czeka od czterech do sześciu tygodni przerwy w treningach, ale kiedy tylko wróci do Belgii, to będziemy na bieżąco monitorować jego powrót do zdrowia. Kiedy tylko będzie to możliwe, to Ben ma zostać przeniesiony do szpitala w Krakowie lub wróci do Belgii. Na tym etapie leczenia nie jest wymagana operacja - brzmi oświadczenie grupy BMC Racing Team.

Źródło: Kamil Kacperczyk
autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: