Bez goli i bez emocji w starciu beniaminków. Warta zremisowała bezbramkowo ze Stalą

Krystian Getinger, Łukasz Trałka
Autor: Jakub Piasecki/Cyfrasport

W meczu beniaminków Ekstraklasy zabrakło bramek i wielkich emocji. Piłkarze z Mielca nie wykorzystali szansy, by opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Z tego powodu gracze Stali mogą czuć większy niedosyt niż ich przeciwnicy, którzy o tak robią w tym sezonie więcej niż można było się spodziewać. Warta Poznań potrafi urwać punkty nawet wyżej notowanym zespołom.

Pierwsza połowa była bezbarwna. Trener Warty Piotr Tworek mówił na konferencji przedmeczowej, że szykuje zespół przede wszystkim na walkę i faktycznie jej nie brakowało. Mało było natomiast ciekawych sytuacji, strzałów na bramkę. Gospodarze do przerwy nie oddali nawet ani jednego celnego uderzenia, Stal zaledwie jedno. Po zmianie stron mecz się ożywił, ale to znów podopieczni Leszka Ojrzyńskiego zepchnęli gospodarzy do defensywy. Domański próbował z dystansu pokonać Lisa, ale ten znów wykazał się refleksem. Kilka razy zakotłowało się w polu karnym "zielonych", ale gospodarze potrafili wyjść z opresji. Warta otrząsnęła się z dominacji rywali i kilka razy zagościła pod bramką Rafała Strączka. Świetną okazję na otwarcie wyniku miał Adam Zrelak, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Mateusz Żyro zbyt lekko podał do swojego bramkarza, który w ostatniej chwili uprzedził słowackiego napastnika, ale piłka odbiła się od brzucha piłkarza Warty i potoczyła się obok słupka.

Piątek i Sousa ZDEPTANI po meczu z Anglią. Oj, będzie bolało! | Futbologia

W 73. minucie groźnie, lecz niecelnie z dystansu uderzył Łukasz Trałka. Takie próby podopieczni Tworka podejmowali zdecydowanie za rzadko. 10 minut warciarze stworzyli najlepszą sytuację, zainicjowaną przez Mario Rodrigueza. Strzał Trałki i dobitkę Zrelaka obronił jednak Strączek. Końcówka spotkania już dla poznańskiej drużyny; bliski szczęścia był Baku, który z ponad 20 metrów trafił w poprzeczkę. 

Pogoń otrząsnęła się po porażce z Legią. 2:0 z Wisłą Płock i zachowany fotel wicelidera

Warta Poznań – Stal Mielec 0:0

Żółta kartka – Warta: Łukasz Trałka. Stal: Marcin Flis, Mateusz Żyro, Grzegorz Tomasiewicz.

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Mecz bez udziału publiczności

Warta Poznań: Adrian Lis - Jakub Kuzdra, Aleks Ławniczak, Robert Ivanov, Jakub Kiełb - Jan Grzesik (83. Mario Rodriguez), Łukasz Trałka, Maciej Żurawski (70. Mateusz Czyżycki), Mateusz Kupczak, Makana Baku - Mateusz Kuzimski (54. Adam Zrelak)

PGE FKS Stal Mielec: Rafał Strączek - Robert Dadok (84. Wojciech Lisowski), Mateusz Żyro, Bożidar Czorbadżijski, Marcin Flis - Maciej Domański (67. Mateusz Mak), Grzegorz Tomasiewicz, Aleksandyr Kolew (84. Łukasz Zjawiński), Mateusz Matras, Krystian Getinger - Andreja Prokic

Zdziesiątkowany Bayern traci punkty z Unionem! Ekipa z Berlina wyszarpała remis w samej końcówce

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze