Emocje do końca i triumf gospodarzy! Górnik odwrócił losy starcia z Pogonią

2020-11-27 22:32 md
Jesus Jimenez
Autor: Cyfrasport Jesus Jimenez

W zaplanowanym na piątkowy wieczór pojedynku 11. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy, Górnik Zabrze uporał się na własnym stadionie z Pogonią Szczecin. Ale choć gospodarze przez ponad 45 minut grali w przewadze jednego zawodnika, to triumf ten nie przyszedł im łatwo. Ostatecznie po sporych emocjach skończyło się 2:1.

Starcie rozpoczęło się bardzo żywiołowo. Już w 16. minucie bowiem pod bramką drużyny ze Śląska doskonale odnalazł się Maciej Żurawski, który w zamieszaniu podbramkowym zaskoczył Dantego Stipicę. Po upływie nieco ponad pół godziny gry z czerwoną kartką za wybicie piłki ręką sprzed bramki gości wyleciał Hubert Matynia. "Jedenastkę" na gola zamienił natomiast Jesus Jimenez i było jasne, że "Portowcy" znaleźli się w bardzo trudnym położeniu.

Mimo to trzymali jednak zwartą defensywę, ale raz pozwolili sobie na rozerwanie jej szyków. W pole karne wpadł Bartosz Nowak i uderzeniem po dalszym rogu zaskoczył golkipera Pogoni. Później odpowiedział jeszcze Alexander Gorgon, lecz znajdował się na spalonym i trafienie zostało anulowane za pomocą technologii VAR. W efekcie szczecińska drużyna poniosła porażkę - na Śląsku gospodarze zwyciężyli 2:1.

Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 2:1 (1:1)

Bramki: Jimenez 32' (k.), Nowak 60' - Żurawski 16'

Żółte kartki: Evangelou 90+3' - Benedyczak 88', Kowalczyk 90+3'

Czerwona kartka: Matynia 30'

Górnik: Chudy - Evangelou, Wiśniewski, Gryszkiewicz - Masouras (73' Bainović), Wojtuszek (46' Prochazka), Manneh, Nowak (87' Koj), Janza - Sobczyk (62' Krawczyk), Jimenez

Pogoń: Stipica - Stec, Żurawski (85' Malec), Zech, Matynia - Podstawski (69' Kozłowski) - Kucharczyk, Gorgon, Drygas (69' Hostikka), Kowalczyk (38' Mata) - Zahović (69' Benedyczak)

Najnowsze