Legia Warszawa zdemolowała Koronę Kielce

2019-11-30 22:25 KZ
Jose Kante
Autor: CyfraSport Jose Kante

W ostatnim sobotnim meczu 17. kolejki PKO Ekstraklasy Legia Warszawa nie dała żadnych szans Koronie Kielce. Podopieczni Aleksandara Vukovicia wygrali w Warszawie aż 4:0, dzięki czemu tracą tylko punkt do prowadzącego Śląska Wrocław. Legioniści przerwali jednocześnie serię Korony, która nie przegrała trzech poprzednich spotkań.

Legia była faworytem sobotniego meczu, jednak rywal w ostatnich spotkaniach prezentował się dobrze. Korona prowadzona przez Mirosława Smyłę odzyskała styl i w ostatnich trzech ligowych meczach zdobyła aż 7 punktów. Dobre wrażenie zatarło jednak spotkanie przy Łazienkowskiej, w którym kielczanie byli tylko tłem dla rywali. Gospodarze przeważali od początku, ale gola zdobyli dopiero w 35. minucie, kiedy indywidualną akcję precyzyjnym strzałem zakończył Luquihas. Jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Jarosław Niezgoda, wykorzystując rzut karny podyktowany za zagranie ręką Ivana Marqueza.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Na 3:0 podwyższył Walerian Gwilia, który na boisko wszedł zaledwie dwie minuty wcześniej. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry Jose Kante, dobijając strzał Marko Vesovicia.

Legia Warszawa - Korona Kielce 4:0 (2:0)
Bramki: Luquinhas 35, Niezgoda 44 (karny, Gwilia 69, Kante 90+2

Żółte kartki: Kante, Lewczuk i Jędrzejczyk - Duranović, Radin i Spychała

Legia: Radosław Majecki - Marko Vesović, Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk, Michał Karbownik - Andre Martins, Domagoj Antolić - Paweł Wszołek, Luquinhas (73' Maciej Rosołek), Arvydas Novikovas (20' Jose Kante) - Jarosław Niezgoda (67' Walerian Gwilia).

Korona: Marek Kozioł - Mateusz Spychała, Adnan Kovacević, Ivan Marquez, Daniel Dziwniel - Marcin Cebula, Jakub Żubrowski, Ognjen Gnjatić (22' Milan Radin), Andres Lioi (61' Erik Pacinda) - Michal Papadopulos (61' Michał Żyro), Uros Duranović.

Najnowsze