Zbigniew Boniek napisał wprost, kto dostanie od niego... kopa w tyłek. Ostry atak szefa PZPN

2020-11-20 18:46
Zbigniew Boniek
Autor: SE Zbigniew Boniek

Atmosfera wokół piłkarskiej reprezentacji Polski ostatnimi czasy zrobiła się gorąca, dotyczy to przede wszystkim osoby selekcjonera Jerzego Brzęczka, mocno krytykowanego za popisy kadrowiczów na murawie w niektórych meczach. Prezes PZPN Zbigniew Boniek stwierdził, że nie zamierza zwalniać Brzęczka, bo tak sobie życzy Twitter. Sam natomiast wyjawił nową politykę wobec hejterów na tym portalu.

I wygląda na to, że nie będzie brania jeńców. „Zibi” dorobił się na Twitterze ponad miliona obserwujących, co jest wynikiem budzącym szacunek i podziw. Oznacza też jednak stałe bycie pod pręgierzem opinii publicznej, która nie ze wszystkimi decyzjami personalnymi (patrz Brzęczek), wypowiedziami czy opiniami szefa PZPN chce się przecież identyfikować. I właśnie do swoich adwersarzy w mediach społecznościowych skierował Zbigniew Boniek najnowszy wpis. Trzeba powiedzieć, że pewnych spraw słynny przed laty piłkarz reprezentacji Polski nie owija w nim w bawełnę...

SZOKUJĄCE WIEŚCI! Bójka w szatni reprezentacji po porażce? Padły mocne zarzuty

No więc tak - mam ponad milion followersów i tylko 130 osób zablokowanych. Niestety czas na zmianę taktyki - buractwo, chamstwo i hejt od dzisiaj dostają kopa w tyłek. Nie żeby mnie denerwowali... Po prostu inna taktyka” – napisał Boniek, oczywiście wzbudzając momentalnie kolejną falę dyskusji pod swoimi stwierdzeniami. Wielu kibiców komentujących wpis szefa PZPN wciąż nawołuje „Zibiego” do zwolnienia Brzęczka. Na to nie mają co jednak liczyć, natomiast na zbanowanie na Twitterze – jak najbardziej.

Jan Tomaszewski nie ma WĄTPLIWOŚCI: Między Lewym a Brzęczkiem wybuchła WOJNA | Futbologia
Najnowsze